Zostań gwardzistą. Nie stracisz pracy przez 15 lat

armia wojsko kontrakt gwardia narodowa siły rezerwowe nabór praca

Rusza nabór do Narodowych Siły Rezerwowych.

Pracownicy, którzy wstąpią do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR), będą chronieni przed zwolnieniem nie tylko w trakcie 30-dniowych ćwiczeń, ale przez cały okres trwania kontraktu z armią - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Przez pół roku armia musi znaleźć 10 tys. ochotników, którzy w sytuacjach kryzysowych pomagać będą zawodowym żołnierzom. Rezerwiści podpiszą z wojskiem kontrakt - nawet 15-letni. Zobowiązywać on będzie do natychmiastowego zameldowania się w razie nagłej potrzeby w konkretnej jednostce.

ARMIA NA SKRAJU BANKRUCTWA. BO RZĄD ZŁAMAŁ PRAWO>>

Część ekspertów uważa, że przepisy, które mają zachęcać do wstąpienia do NSR mogą przynieść odwrotny efekt. A żołnierze traktowani będą przez pracodawców chociażby jak pracownicy w wieku przedemerytalnym.

MOLESTOWANIE I MOBBING - TO CZEKA KOBIETY W WOJSKU>>

Firmy nie będą chciały zatrudniać chronionych przed zwolnieniem żołnierzy NSR. A ci, którzy już pracują, nie będą wstępować do służby, żeby nie narażać pracodawcy na brak dyspozycyjności w pracy - mówi Adam Ambroziak, ekspert od prawa pracy z organizacji Pracodawcy RP.

Wstępnie nabór armia oceni we wrześniu. Jeśli okaże się, że chętnych jest niewielu, mogą pojawić się dodatkowe zachęty - w tym finansowe.

AJ

Dodaj komentarz