Zobacz, jak fiskus zdziera ze studentów
By nie mieć kłopotów, nie powinni się dobrze uczyć.
Masz świetne oceny, udzielasz się na uczelni albo zdobyłeś nagrodę w jakimś konkursie? To może być powód, dla którego uczelnia zwolni cię z płacenia czesnego. To powód do radości? Niekoniecznie. Fiskus uważa bowiem, że w ten sposób osiągasz dochód, a to oznacza, że musisz zapłacić podatek - informuje "Rzeczpospolita".
BEZPŁATNE STUDIA W POLSCE TO FIKCJA>>
Wynika tak z interpretacji Izby Skarbowej w Bydgoszczy, do której z prośbą o interpretacje zwrócił się student prywatnej uczelni. Ze względu na wygraną w konkursie pod patronatem uczelni został zwolniony z płacenia czesnego. Ku swojemu zdumieniu na początku roku otrzymał od uczelni PIT-8C, w którym owe zwolnienie z czesnego potraktowano jako przychód.
SPRAWDŹ, GDZIE POLSKI STUDENT TANIO SIĘ UTRZYMA>>
Według gazety osoby w podobnej sytuacji nie powinny być zdziwione, jeśli urząd skarbowy uzna, że powinien zapłacić podatek. A takich \jest niemało. Wiele uczelni, pragnąc przyciągnąć studentów, organizuje różne konkursy dla maturzystów. Ich zwycięzcy zwolnieni są z opłaty czesnego.
-
http://www.rp.pl/artykul/419245.html
- http://www.rp.pl/artykul/419245.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz