Zobacz, ile trzeba zapłacić partii za bycie posłem

partia opłata wybory kasa poseł urzędnik dyrektor samorządowiec

Sejm tylko dla bogatych.

Chcesz zostać posłem, burmistrzem a może szefem spółki skarbu państwa? Najpierw zastanów się czy cię na to stać. Partie każą sobie słono płacić za miejsce na liście wyborczej lub "załatwienie" posady - informuje wprost.pl.

ZOBACZ, ILE ZARABIAJĄ PREZYDENCI MIAST>>

Najwięcej muszą płacić ci, którzy startują z list wyborczych SLD - wynika ze sprawozdań finansowych partii, które przeanalizowali dziennikarze tygodnika. Na przykład za pierwsze miejsce na liście wyborczej w Wielkopolsce trzeba zapłacić 20 tysięcy złotych.

Sojusz pobiera też "opłaty" za pełnienie funkcji publicznych: poseł oddaje partii od 700 do 900 zł miesięcznie, a eurodeputowany - ok. 1,5 tys.

TO DLATEGO JEST TYLU KANDYDATÓW NA RADNYCH>>

W PSL, PO I PIS TEŻ PŁACĄ HARACZ

Podobne "stawki" dla parlamentarzystów i eurodeputowanych obowiązują w PSL. Mniej płacą posłowie PIS - od 500 do 700 zł. Ale eurodeputowani z tego ugrupowania zobowiązani są do współfinansowania wyborów większymi jednorazowymi kwotami: w ubiegłym roku Ryszard Czarnecki, Adam Bielan, Paweł Kowal i Ryszard Legutko wpłacili na prezydencką kampanię Jarosława Kaczyńskiego po 19 tys. zł.

Ci, którzy zajmują dobrze płatne stanowiska, mają podwyższone składki. Jeśli ktoś ich nie płaci, zgodnie ze statutem może nawet zostać wyrzucony z partii - wyznaje w rozmowie z "Wprost" poseł PiS Marek Suski.

Posłowie, eurodeputowani, prezydenci miast, burmistrzowie a nawet członkowie rządu z PO miesięcznie wpłacają do kasy partii od 200 do 500 zł.

Oprócz posłów i eurodeputowanych kasę PSL zasilają także szefowie rządowych agencji. Na przykład szef Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Wsi Tomasz Kołodziej wpłacił 10 tys. zł.

WB

Dodaj komentarz

Komentarze (28)

  • Gość 04.06.2011, 12:59

    Aha.. Czyli czlowiek moze kupic sobie pierwsze miejsce na liscie wyborczej za panstwowe pieniadze, ktore zarobil jako prezes spolki.. Nastepnie zostaje wybrany (bo ludzie glosuja zwykle na partie a nie na czlowieka) i znow zarabia panstwowe pieniadze, ktore oddaje partii , ktora za pare lat znow umieszcza go na pierwszym miejscu.. Istne perpetuum mobile za pieniadze podatnika.
    4

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • JJJ 04.06.2011, 13:03

    Praca jest za kasę i nikt się z tym nie kryje.
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Conscious 04.06.2011, 13:12

    Dlatego kradą bezustannie by spłacić swoje członkostwo a potem to już z górki... Ręka rękę myje....
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.06.2011, 13:13

    Żydzi maja kasę -- i o kasę tu tylko chodzi . --- a debile glosują na nich .
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.06.2011, 13:13

    do 20 tys stac ich niech placom nie jestem frajerem i nie glosuje partie mam je w tylku
    -2

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • olojo 04.06.2011, 13:24

    a kartką wyborczą można się rozliczyć co najwyżej ze sobą. W latrynie...........
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.06.2011, 13:29

    Palikot na premiera. Byłem wczoraj na spotkaniu z nim i bardzo mądrze mówił. Ja będę głosował na jego partię. Koniec z monopolem 4 partii
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.06.2011, 13:33

    jestem zainteresowany. proszę o kontakt.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.06.2011, 13:41

    poslem oslem
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 04.06.2011, 13:43

    Mnie partie nie intersuja chce glosoac na czlowieka -okregi jednomamdatowe-dosc z darmozjadami i jeszcze dostaja z buddzetu kase i juz tam siedza 21 lat chyba wystarczy jak nic nie zrobli do tej pory tylko wszysyko juz sprzedali gospodarke kraj i teraz chba nas beda sprzedawac-wszscy juz byli u wadzy -opcje - i co i nic coraz gorzrej,ale im jest super ok -robili sie milonerami,a Polska ,Polacy to cholta do roboty -wiec nie ma mna kogo glosowac.
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Najczęściej komentowane