Zobacz co ci zrobi windykator

windykacja kredytobiorca bank wierzyciel prawo

Tylko nieliczni działają zgodnie z prawem.

Metody postępowania firm windykacyjnych przekraczają nie tylko barierę dobrych obyczajów, ale i granice prawa - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Marcin Mamiński, partner zarządzający w Mamiński & Wspólnicy.

Jak działają? Nawet niewielkie zadłużenie może stać się powodem przykrych wizyt windykatora, który będzie chciał zmusić nas do spłaty długu. Przekonała się o tym m.in. - jak informuje gazeta - pewna młoda kobieta, od której firma chciała wyegzekwować dług zaciagniety u operatora firmy telekomunikacyjnej. Windykatorzy wysyłali jej groźnie brzmiące pisma, odwiedzali ją w domu, nękali telefonicznie.

Windykator nie może stosować żadnych środków przymusu - jest to zastrzeżone do kompetencji sądów oraz komornika. Może nas jedynie prosić o uregulowanie zadłużenia, ale nie może tego wymusić - tłumaczy w gazecie Andrzej Springer, radca prawny, wspólnik Grynhoff Woźny Maliński.

Niestety taką działalność firm windykacyjnych - jak czytamy w "DGP" - wymuszają czasem sami wierzyciele, czyli banki.

Z jednej strony oddają oni długi do obsługi firmie windykacyjnej. Biorą przede wszystkim pod uwagę cenę takiej usługi, a z drugiej, wymuszają mało efektywne praktyki windykacyjne - wyjaśnia gazecie Agnieszka Semrau-Jóźwiak z firmy windykacyjnej BEST.

WB

Dodaj komentarz