Zmiana VAT wywołała prawdziwy choas w sklepach

zakupy VAT podatki ceny podwyżki przepisy

Minister finansów znowu namieszał.

Chociaż zmiana stawek podatku VAT weszła w życie 1 stycznia, to do dziś wielu przedsiębiorców nie może się w tym wszystkim połapać.

Dlaczego? Przepisy są niejasne, a zmian cała masa. Piekarze do dziś zastanawiają się np. ile podatku "nałożyć" na suchego rogala, a ile na tego z dżemem - pisze "Gazeta Wyborcza".

Sytuacja jest kuriozalna, bo zwykła bułka jest obłożona 5-proc. stawką VAT. Ale wszystko zmienia się gdy piekarz posypie ją kruszonką albo doda dżem. Wtedy stawka wzrasta do 8 proc.

Podobnie dziwacznych przepisów w nowelizacji ustawy podatkowej jest dużo więcej.

Skutek to zamieszanie i często niewłaściwe stawki podatku. W różnych miejscach te same produkty występują z różnym VAT-em.

Co ciekawe, z interpretacją przepisów problemy mają same urzędy skarbowe. Szukających pomocy przedsiębiorców odsyłają m.in. do Urzędu Statystycznego, który dysponuje odpowiednimi klasyfikacjami produktów.

KZ

Dodaj komentarz