3 źródła

Wtorek 28.06.2011, 22:47 ostatnia aktualizacja: 29.06.2011, 06:22

Zamach na największy hotel w Kabulu. Wiele ofiar

zamach atak Kabul Afganistan talibowie strzelanina Intercontinental

Do ataku przyznali się talibowie.

Co najmniej 7 osób zginęło, a 8 zostało rannych w zamachu na hotel Intercontinental w Kabulu.  Budynek został zaatakowany przez grupę uzbrojonych talibów z ładunkami wybuchowymi. Wszyscy napastnicy zostali zabici.

NOWA BEZLITOSNA TAKTYKA ZAMACHOWCÓW>>

Rzecznik talibów Zabiullah Mudżahid potwierdził, że atak przeprowadzili bojownicy z jego organizacji - informuje rmf.fm

W ataku wzięło udział sześciu zamachowców, trzech z nich miało pasy z ładunkami wybuchowymi. Mieli karabiny maszynowe, broń przeciwlotniczą, granatniki przeciwpancerne i granaty.

Rzecznik talibów twierdzi, że zamachowcy przeczesali pokój po pokoju zabijając 50 cudzoziemców. Według afgańskiej policji zginęło 7 cywilów (Reuters informuje o 10 ofiarach).

TO JUŻ OFICJALNE. AMERYKANIE WYNOSZĄ SIĘ Z AFGANISTANU>>

Obecni na miejscu dziennikarze AP słyszeli odgłosy wymiany ognia i widzieli, jak z dachu 5-piętrowego hotelu ktoś strzela - donosi Radio Zet.

Zamknięto ulice prowadzące do hotelu, w okolicy odcięto prąd. W środę nad ranem do akcji wkroczyły 2 śmigłowce ISAF, które ostrzelały trzech napastników zabarykadowanych na dachu budynku. Do hotelu wkroczyły afgańskie siły bezpieczeństwa.

Wszyscy napastnicy zostali zabici - poinformował rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych Afganistanu Sedik Sedikki. Dwaj zginęli z rąk hotelowych strażników, pozostali wysadzili się w powietrze lub zostali zabici przez ISAF i afgańskie siły bezpieczeństwa.

Zamachu dokonano dzień przed międzynarodową konferencją na temat bezpieczeństwa Afganistanu, która miała się odbyć właśnie w tym hotelu. 

BB

Dodaj komentarz

Komentarze (19)

Najczęściej komentowane