Za wszystkie błędy kursanta odpowiada instruktor
To pewne. Poznaj wyrok polskiego sądu.
Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił Mirosławę D. oskarżoną o spowodowanie w 2007 roku w podczas jazy w trakcie kursu nauki jazdy wypadku drogowego. Zginęły w nim dwie osoby - donosi tvp.info.
Kursantce nie można przypisać winy za wypadek, bo to instruktor decydujący np. o prędkości samochodu i ponosi pełną odpowiedzialność.
ZOBACZ, KTO JEST NAJLEPSZYM KIEROWCĄ>>
Zdaniem sądu kobieta była jedynie „współprowadzącą pojazd w sposób zależny”.
W grudniu ub. roku Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim skazał Mirosławę D. na karę półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 3 tys. zł grzywny. Lubelski Sąd Okręgowy zmienił to orzeczenie - dodaje portal.
Instruktor został pierwotnie skazany na 2,5 roku więzienia.
KOBIETY MUSZĄ DŁUŻEJ UCZYĆ SIĘ NA PRAWO JAZDY>>
Zakazano mu też prowadzenia samochodów przez trzy lata.
Lubelski sąd uchylił jednak wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów - zauważa tvp.info.
-
http://www.tvp.info/informacje/polska/kursantka-ktora-spowodowala-wypadek-uniewinniona/1781286
- http://www.tvp.info/informacje/polska/kursantka-ktora-spowodowala-wypadek-uniewinniona/1781286
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz