Za parę godzin pracy wiceminister finansów dostanie 15 tys. złotych

minister budżet Bankowy Fundusz Gwarancyjny

Tyle dostanie za każde posiedzenie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Zwykle odbywa się jedno miesięcznie, gdy tego wymaga sytuacja posiedzeń jest więcej. Jedno posiedzenie kosztuje blisko 90 tys. złotych. Tyle wynosi połączone wynagrodzenie uczestników.

To właśnie resort finansów przygotował taki projekt rozporządzenia o wynagrodzeniach dla członków rady BFG i rozesłał go do konsultacji międzyresortowych - informuje "Rzeczpospolita".

Choć i teraz przewodniczący rady Funduszu otrzymuje podobne pieniądze, czyli 14,9 tys. złotych to zmienione rozporządzenie nakazuje wypłacać pieniądze za każde posiedzenie rady, a nie ryczałtem - niezależnie od ilości posiedzeń.

Czemu dostają aż tyle pieniędzy?

Wynagrodzenie przewodniczącego rady BFG jest wyższe niż w innych instytucjach, ponieważ na nim ciąży większa odpowiedzialność – argumentuje w "Rzeczpospolitej" Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

On sam też zasiada w radzie Funduszu.

JS

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane