Za długi będą odśnieżać chodniki
Dłużnicy odpracują przy walce ze skutkami zimy.
Spółdzielnia mieszkaniowa "Zrzeszeni" w Bydgoszczy zachęca osoby zalegające z opłatami czynszu do odrobienia długu podczas walki z zimą. Niestety praca przy odśnieżaniu skusiła zaledwie dwie zadłużone osoby - donosi "Gazeta Wyborcza".
Dłużnicy mogą liczyć na ubezpieczenie i stawkę dzienną wyliczoną na podstawie najniższej krajowej pensji. Zarząd spółdzielni liczy na odzew ze strony bezrobotnych.
ZIMA SKOŃCZY SIĘ GIGANTYCZNĄ POWODZIĄ. ZOBACZ>>
Nasi pracownicy nie nadążają z pozbywaniem się śniegu z parkingów i obrzeży chodników. Spodziewałem się, że odzew będzie większy. W końcu dla kogoś, kto nie ma pracy i co za tym idzie pieniędzy na czynsz, jest to jakieś rozwiązanie - mówi Zdzisław Lewandowski, zastępca prezesa "Zrzeszonych".
Dług wobec bydgoskiej spółdzielni ma ponad 1600 osób - jedna trzecia nie płaci od roku. Brak chętnych na redukcję zadłużenia przez pracę przy odśnieżaniu nie dziwi pracowników socjalnych.
LICZBA ZADŁUŻONYCH POLAKÓW WCIĄŻ ROŚNIE>>
Osoby niepłacące czynszu to bardzo często nasi klienci. Znam ten typ ludzi. Z wędki niewielu korzysta, najchętniej wolą rybkę. A jeszcze kiedy w rodzinie są dzieci, to postawa roszczeniowa rośnie. Na zasadzie: należy mi się i koniec - mówi Danuta Reiter-Warczak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy.
4.69
3.93
3.04 
