Z centrum stolicy znikną księgarnie?

czynsz sklep księgarnia warszawa śródmieście stolica czuły barbażyńca

Plajta grozi m.in. Czułemu Barbarzyńcy.

Po sygnałach słuchaczy, sprawą zajęło się radio Tok Fm.

W czasie kiedy śródmieście jeszcze leżało w guzach, to ta księgarnia już tu funkcjonowała - mówi w rozmowie z reporterem radia Tok FM Janusz Szostakowski, od pietnastu lat właściciel księgarni przy ul. Solec w Warszawie. Teraz w gruzach może lec sama księgarnia. Urzędnicy chcą podnieść stawkę za czynsz aż o 600 procent. Łącznie z podatkiem VAT byłoby to ponad 6 tysięcy zł miesięcznie - załamuje ręce właściciel i dodaje, że już teraz pozostałe opłaty wynoszą nawet drugie tyle - czytamy na stronie Tok.fm.

Wedle Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami, takie są stawki handlowe w tej części miasta i nie ma powodu, by sklepikarze mieli ich nie płacić.

Klienci i mieszkańcy warszawskiego Powiśla zaczęli zbierać podpisy w obronie księgarni, która jest jednocześnie antykwariatem. Twierdzą, że to jedno z nielicznych miejsc w okolicy, w którym można spotkać prawdziwych księgarzy - informuje portal radia.

Negocjacje z władzami dzielnicy Śródmieście trwają.

JS

Dodaj komentarz