Wysyłasz PIT pocztą? Lepiej uważaj

pit poczta kurier list przesyłka data termin deklaracja

Fiskus może uznać, że się spóźniłeś.

Kto wysyła zeznanie podatkowe w ostatniej chwili powinien uważać.

Urzędy skarbowe nie uznają dat na stemplach prywatnych firm pocztowych. Liczy się jedynie pieczątka Poczty Polskiej - ostrzega RMF FM.

To efekt obowiązywania przestarzałych przepisów, które faworyzują państwowego monopolistę. Ordynacja podatkowa wymienia jako doręczyciela tylko Pocztę Polską, a datę nadania listu w jej urzędzie uznaje jako termin złożenia PIT.

ZWROT PODATKU W KILKA DNI? TO MOŻLIWE>>

W przypadku prywatnych operatorów deklaracja traktowana jest jako złożona dopiero wtedy, kiedy faktycznie znajdzie się w urzędzie skarbowym. Zmieni się to dopiero za 2 lata, po uwolnieniu rynku usług pocztowych w Polsce.

Dlatego w tym roku korztystając z kurierów i prywatnych firm formularz musimy wysłać kilka dni wcześniej - dodaje stacja.

POLACY ROBIĄ MNÓSTWO BŁĘDÓW W PIT-ACH>>

Resort finansów zapewnia jednocześnie, że urzędnicy fiskusa nie będą karać podatników, których deklaracje dotrą dwa, trzy dni po 2 maja.

AJ

Dodaj komentarz