Wulkaniczny pył wcale nie psuje silników

wulkan samolot lotnisko linie lotnicze

Potwierdziły to testy.

Okazuje się, że zamieszanie na lotniskach w całej Europie związane z unoszącą się chmurą pyłu wulkanicznego mogło być niepotrzebne.

Największe linie lotnicze przeprowadziły loty testowe nad kontynetem. Okazało się, że samoloty w żadnym przypadku nie zostały uszkodzone. Nie doszło również do zaburzenia funkcjonowania systemów maszyn - informuje PAP.

W ryzykownych testach wzięły udział dwusilnikowe samoloty Boeing 737-800 holenderskich linii KLM, które sprawdzały warunki na różnych wysokościach (od 10 do 13 km).

Co ciekawe, przelot w wulkanicznym pyle dobrze zniosły także maszyny niemieckiej Lufthansy. Dziesięć samolotów bez przeszkód przeleciało z Monachium do Frankfurtu. Po wylądowaniu badania nie wykazały żadnych uszkodzeń - czytamy na forsal.pl.

Podobne testy na zlecenie Unii Europejskiej wykonano także we Francji i Belgii. Tam również nie stwierdzono żadnych uszkodzeń.

KZ

Dodaj komentarz