Wojna w kredytach hipotecznych. Jest w czym wybierać
Takiego wysypu nowych ofert nie było od jesieni 2008 roku.
Banki zarzucają rynek nowymi ofertami kredytów hipotecznych. Takiego wysypu jak w lutym i pierwszych dniach marca nie było od jesieni 2008 r. W ubiegłym miesiącu i na początku marca zmiany wprowadziło niemal 20 instytucji - informuje Gold Finance.
Gdy 1,5 roku temu banki przestraszone kryzysem również gremialnie modyfikowały warunki kredytów hipotecznych, robiły to na niekorzyść klienta. Dziś na szczęście dla klientów sytuacja jest odwrotna - komentuje Halina Kochalska, analityk Gold Finance.
Efektem aktywności banków jest coraz większa otwartość w pożyczaniu euro i złotego. Rywalizacja nabiera tempa i kolorów. Liderzy rankingu z jednego miesiąca w następnym lądują w drugiej piątce.
Choć jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że banki nie będą aż tak mocno obniżały oprocentowania i bardziej skupią się na rywalizowaniu dodatkowymi warunkami jak koszty ubezpieczeń i obniżki prowizji, to teraz nie ma już wątpliwości, że mamy do czynienia z wojną kredytową na całego.
Ruszyła ostra licytacja w myśl zasady - kto "zawoła" dziś mniej, i tak dostanie więcej niż konkurenci, którzy będą chcieli go przebić - czytamy w hotmoney.pl.
5.02
4.20
3.17










Dodaj komentarz
Komentarze (1)
Gość 12.03.2010, 22:40
Odpowiedz Zgłoś naruszenie