Poleć na Facebook 4 źródła, 1 wideo Piątek [05.02.2010, 07:22]

W tych luksusowych autach nie działają hamulce

lexus | samochód | usterka | wada | toyota | hamulce | hybryda | jakość | kontrola

Drogi nie znaczy bezpieczny.

Koncern Toyota Motor Corp. poinformował, że badana jest możliwość wystąpienia problemów z hamulcami w luksusowych modelach Lexusa - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Chodzi o hybrydowy model HS250h. Auta posiadają ten sam układ hamulcowy co model Prius, w którym już wcześniej stwierdzono usterkę.

MASZ TOYOTĘ CZY FORDA? ODWIEDŹ WARSZTAT I SPRAWDŹ PEDAŁ GAZU>>

Właściciele luksusowych samochodów będą musieli odwiedzić stacje serwisowe, gdzie zostaną bezpłatnie sprawdzone.

TA USTERKA DOTYCZY TAKŻE AUTA PEUGEOT I CITROENA. SPRAWDŹ>>

Wcześniej koncern zawiadomił, że naprawi za darmo w ponad 9 milionach samochodów pedały przyspieszenia, które mogą się blokować - przypomina gazeta.

AJ

9 komentarzy

Dodaj komentarz

Wpisz swój komentarz

Maksymalna długość komentarza wynosi 500 znaków.

  • Domyślny awatar
    Gość 05.02.2010 / 08:24
    hehe tojota to juz zlom, teraz to honda albo renault napewno nie pezot, mam pezota i ludzie zdaleka od pezotow sa ladne ale nic pozatym, ja sie nabralem ostrzegam was NIEKUPUJCIE pezotow bo to dno, ale to tylko moje zdanie
  • Domyślny awatar
    Gość 05.02.2010 / 08:55
    mechanicy to wiedza od lat kilku ze te nowe systemy chamulcowe musza byc awaryjne ..sa za delikatne po co zmieniac to co od lat sie sprawdza .ta elektronika kiedys pomagala teraz stanowi zagrorzenie.ze jakis czujniczek nie zadziala dobrze a przez to czesc auta przestanie dzialac..zdaje sie tez ze pracuja ludzie nie najlepsi i najbardziej zdolni ale podobnie jak u nas dobra posadka dla kolesia
  • Domyślny awatar
    Gość 05.02.2010 / 09:00
    kazde auto po 2004 roku jest autem ktorym sie jezdzi tylko do pierwszej naprawy..cos popsuje masz pol silnika do wymiany tak sa robione ze zamiast filtra czytermostatu mosisz wymienicpol obudowy silnika .a jakakolwiek naprawa to tor z przeszkodami..przydal by sie jakis maly robocik powiedzmy raczka dziecka .np .do wymiany zarowki..wymiana normalna reka nie jest mozliwa
  • Domyślny awatar
    Gość 05.02.2010 / 09:28
    każde starsze auto jest 100 razy lepsze od tych nowych, bo są robione na zasadzie oszczędności, oszczędności i jeszcze raz oszczędności. Rozumiem, że wpadkę może mieć każdy producent, ale teraz to się zdarza ciagle. Również obecnie żeby wymienić przepalaną żarówkę trzeba odkrecić zderzak, a inną jakąś część to należy wymontować pół samochodu. Ale na tym zarabiają stacje i serwisy, a właściciel trzyma się za kieszeń.
  • Domyślny awatar
    Gość 05.02.2010 / 09:54
    Fałszywy artykuł-hamulce działają perfect tylko, że pedał czasami nie powraca do swojej pozycji i auto jest zahamowane a to subtelna różnica w rozumowaniu nie ma hamulców a nie możnością samoczynnego odhamowania. PS: nie jestem i nie mam toyoty-dziennikarze powinni zająć się na czymś o czym mają pojęcie anie pisać na każdy temat.
  • Domyślny awatar
    Znawca 05.02.2010 / 10:04
    http zenonmowi . bloog . pl
  • Domyślny awatar
    Gość 05.02.2010 / 14:17
    Boże znowu toyota... W życiu tego badziewia.
  • Domyślny awatar
    Gość 05.02.2010 / 16:14
    No czytałem też, że tamat hamulców pojawił się w USA i jest najprawdopodobniej efektem tego ze ludzie w USA nawet nie wiedzieli że mają ABS no i się zdziwili w zimie że im pedał odskakuje, albo działa z opóźnieniem. Nie zmienia to faktu że Toyota strzeliła sobie gola we własna bramkę, legendarna niezawodnośc została podważona. A do tego napewno inne koncerny dbaja o to by się o tym mówiło i pisało, jakoś mało widziałem tekstów na temat AUDI Q5 które mają wadę i podczas zderzenia słupek składa
  • Domyślny awatar
    Gość 06.02.2010 / 10:18
    Jest taka firma GKN co produkuje hamulce prawdopodobnie oni to spieprzyli. Robią do różnych aut i do toyoty .Ale sobie tak to pokomplikowali, obniżają koszty aby zarobić i to sa efekty , a tu jeden krach i amerykanie im przepieprzyli zyski i znowu oszczedzają ale że Toyota się daje na to nabierać. A niemcy swoje wiedzą poważna produkcję nie wyprowadzaja od siebie. Auta robione poza Niemcami i Japonią to szroty.