W tych luksusowych autach nie działają hamulce

lexus samochód usterka wada toyota hamulce hybryda jakość kontrola

Drogi nie znaczy bezpieczny.

Koncern Toyota Motor Corp. poinformował, że badana jest możliwość wystąpienia problemów z hamulcami w luksusowych modelach Lexusa - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Chodzi o hybrydowy model HS250h. Auta posiadają ten sam układ hamulcowy co model Prius, w którym już wcześniej stwierdzono usterkę.

MASZ TOYOTĘ CZY FORDA? ODWIEDŹ WARSZTAT I SPRAWDŹ PEDAŁ GAZU>>

Właściciele luksusowych samochodów będą musieli odwiedzić stacje serwisowe, gdzie zostaną bezpłatnie sprawdzone.

TA USTERKA DOTYCZY TAKŻE AUTA PEUGEOT I CITROENA. SPRAWDŹ>>

Wcześniej koncern zawiadomił, że naprawi za darmo w ponad 9 milionach samochodów pedały przyspieszenia, które mogą się blokować - przypomina gazeta.

AJ

Dodaj komentarz

Komentarze (9)

  • Gość 05.02.2010, 08:24

    Gość: zawsze znajdą się jakies debile :/

    hehe tojota to juz zlom, teraz to honda albo renault napewno nie pezot, mam pezota i ludzie zdaleka od pezotow sa ladne ale nic pozatym, ja sie nabralem ostrzegam was NIEKUPUJCIE pezotow bo to dno, ale to tylko moje zdanie
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.02.2010, 08:55

    Gość: Moherów nie powinni dopuszczać do komputerów, a tym bardziej pisac komentarzy. Tylko judzą i straszą jakimś tam piekłem. Wasz bóg to jednak sprawiedliwy i złych ludzi nie uchronił przed katastrofą.

    mechanicy to wiedza od lat kilku ze te nowe systemy chamulcowe musza byc awaryjne ..sa za delikatne po co zmieniac to co od lat sie sprawdza .ta elektronika kiedys pomagala teraz stanowi zagrorzenie.ze jakis czujniczek nie zadziala dobrze a przez to czesc auta przestanie dzialac..zdaje sie tez ze pracuja ludzie nie najlepsi i najbardziej zdolni ale podobnie jak u nas dobra posadka dla kolesia
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.02.2010, 09:00

    Gość: ja bym puścił atomówke na nich i ich cały kraj. Ci się pocą przez lata żeby ich pokonać a wystarczy pare godzin...

    kazde auto po 2004 roku jest autem ktorym sie jezdzi tylko do pierwszej naprawy..cos popsuje masz pol silnika do wymiany tak sa robione ze zamiast filtra czytermostatu mosisz wymienicpol obudowy silnika .a jakakolwiek naprawa to tor z przeszkodami..przydal by sie jakis maly robocik powiedzmy raczka dziecka .np .do wymiany zarowki..wymiana normalna reka nie jest mozliwa
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.02.2010, 09:28

    Gość: no juz nie przesadzajcie! nie ma w tym nic zlego a jak czytam te komentarze to mi sie smiac chce! przeciez to jest skandal' ! troche entuzjazmu ;/

    każde starsze auto jest 100 razy lepsze od tych nowych, bo są robione na zasadzie oszczędności, oszczędności i jeszcze raz oszczędności. Rozumiem, że wpadkę może mieć każdy producent, ale teraz to się zdarza ciagle. Również obecnie żeby wymienić przepalaną żarówkę trzeba odkrecić zderzak, a inną jakąś część to należy wymontować pół samochodu. Ale na tym zarabiają stacje i serwisy, a właściciel trzyma się za kieszeń.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.02.2010, 09:54

    Gość: A ja myślę, że trzeba się nacierać czosnkiem, żreć pasjami czosnek. Co tam seler, czosnek to ma niepowtarzalne feromony. Każda lubi zapach oddechu po czosnkowej uczcie!

    Fałszywy artykuł-hamulce działają perfect tylko, że pedał czasami nie powraca do swojej pozycji i auto jest zahamowane a to subtelna różnica w rozumowaniu nie ma hamulców a nie możnością samoczynnego odhamowania. PS: nie jestem i nie mam toyoty-dziennikarze powinni zająć się na czymś o czym mają pojęcie anie pisać na każdy temat.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Znawca 05.02.2010, 10:04

    Do przyjaciół Moskali: Brawo, gratuluję Wam.

    http zenonmowi . bloog . pl
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.02.2010, 14:17

    Gość: tak pozno? ja zaczalem juz walic konia jak mialem 10 lat

    Boże znowu toyota... W życiu tego badziewia.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 05.02.2010, 16:14

    Gość: o naukowiec to inna teoria.

    No czytałem też, że tamat hamulców pojawił się w USA i jest najprawdopodobniej efektem tego ze ludzie w USA nawet nie wiedzieli że mają ABS no i się zdziwili w zimie że im pedał odskakuje, albo działa z opóźnieniem. Nie zmienia to faktu że Toyota strzeliła sobie gola we własna bramkę, legendarna niezawodnośc została podważona. A do tego napewno inne koncerny dbaja o to by się o tym mówiło i pisało, jakoś mało widziałem tekstów na temat AUDI Q5 które mają wadę i podczas zderzenia słupek składa
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 06.02.2010, 10:18

    Gość: po co mi wolne w styczniu? niech zrobią trzech króli w lipcu albo czerwcu!

    Jest taka firma GKN co produkuje hamulce prawdopodobnie oni to spieprzyli. Robią do różnych aut i do toyoty .Ale sobie tak to pokomplikowali, obniżają koszty aby zarobić i to sa efekty , a tu jeden krach i amerykanie im przepieprzyli zyski i znowu oszczedzają ale że Toyota się daje na to nabierać. A niemcy swoje wiedzą poważna produkcję nie wyprowadzaja od siebie. Auta robione poza Niemcami i Japonią to szroty.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie