W tej firmie nie można mówić po polsku. Jest zakaz
To już jawna dyskryminacja?
Polacy pracujący w fabryce Delphi Diesel Systems Stonehouse nie mogą rozmawiać w ojczystym języku. Pracodawca tłumaczy decyzję przepisami o bezpieczeństwie pracy- informuje mojawyspa.co.uk.
HOLENDRZY: POLACY SĄ JAK TSUNAMI. POMÓŻCIE NAM>>
Zdaniem dyrekcji fabryki zakaz korzystnie wpłynie na atmosferę w firmie. A przede wszystkim na komunikację. Pracuje tam dużo imigrantów. Dlatego by szybciej wykonywać zadania - mają dogadywać się w jednym języku - angielskim.
Porozumiewanie się poszczególnych grup tylko między sobą, niezbyt dobrze wpływa na integrację zatrudnionych. Może też rodzić poczucie izolacji dla niektórych pracowników - twierdzi rzecznik firmy.
CHCĄ Z NAS ZROBIĆ NIEWOLNIKÓW. NIE DAJĄ LEGALNEJ PRACY>>
Polacy mają na ten temat zupełnie inne zdanie.
To upokarzające. Bezsensowny przejaw dyskryminacji. Przecież podczas pracy w sytuacjach awaryjnych żaden z imigrantów nie mówi w ojczystym języku - twierdzi Jan Zakrzewski, szef Gloucestershire Polish Club.
-
http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/27307/Kolejny-zakaz-mowienia-po-polsku-w-UK
- http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/27307/Kolejny-zakaz-mowienia-po-polsku-w-UK http://www.thisisgloucestershire.co.uk/news/Polish-workers-told-speak-English/article-2980146-detail/article.html
- http://www.thisisgloucestershire.co.uk/news/Polish-workers-told-speak-English/article-2980146-detail/article.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz