W Moskwie kradną auta milicjantów i blondynek

SAMOCHÓD KRADZIEŻ MOSKWA ROSJA MILICJA

Sprawdź, dlaczego nikt ich nie szuka.

Milicjantom z Moskwy skradziono m.in. Porsche Carrera GT, Lamborghini za ponad 300 tys. euro i Bentleya Azure za prawie 400 tys. euro. Poszkodowani tłumaczyli, że samochody należały do rodziny bądź znajomych, a oni je tylko pożyczyli.

Dużo drogich aut tracą młode dziewczyny, które oficjalnie nigdy nie pracowały. W Moskwie działają nawet gangi wyspecjalizowane w okradaniu „blondynek" - pisze „Newsweek".

SPRAWDŻ, JAKIE AUTA NAJCZĘŚCIEJ GINĄ W POLSCE >>

Kradzione samochody trafiają na rosyjską prowincję, Zakaukazie lub do Kazachstanu. Władze Petersburga uruchomiły natomiast lotne patrole milicji i inspekcji podatkowej, które dłużnikom urzędów skarbowych zabierają samochody.

TM

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane