Uważaj na fałszywe patrole na drogach
Łupią turystów udając drogówkę.
W lecie liczba fałszywych patroli na drogach Ukrainy jest większa, a ich ofiarami często padają kierowcy zagraniczni. Mężczyźni udający milicjantów każą płacić sobie mandaty za fikcyjne wykroczenia - ostrzega "Rzeczpospolita".
Ukraiński resort spraw wewnętrznych na swoich stronach internetowych przestrzega turystów przed przebierańcami. Dokładnie opisuje także wygląd samochodów oraz mundurów prawdziwych funkcjonariuszy DAI (Drogowej Inspekcji Samochodowej).
MILICJA OCHRANIA MAFIĘ I ZBIERA HARACZ Z PROSTYTUCJI>>
Ukraińska milicja radzi nawet, aby w razie wątpliwości zagraniczni kierowcy nie zatrzymywali się do kontrolii telefonicznie skontaktowali się z najbliższym komisariatem. Na Ukrainie numer alarmowy z komórki to 102.
Fałszywa drogówka tradycyjnie żąda zakupu tzw. talonów ekologicznych za "nadmierne zanieczyszczanie środowiska". Mandaty w wysokości od 100 do 500 hrywien (40 - 200 złotych) dotyczą też "nadmiernej emisji dwutlenku węgla" - wyjaśnia dziennik.
FUNKCJONARIUSZE Z DROGÓWKI NIE ZNAJĄ PRZEPISÓW>>
Z kolei dziennikarze ukraińskich mediów twierdzą, że po pracy w ten sposób mogą "dorabiać" sami milicjanci.
Walka z nieuczciwą DAI byłaby skuteczniejsza, gdyby funkcjonariuszom podwyższono zarobki - mówi Hennadij Stambuła, reporter ukraińskiej telewizji NTN.
-
http://www.rp.pl/artykul/25,503622_Uwaga__pseudodrogowka_.html
- http://www.rp.pl/artykul/25,503622_Uwaga__pseudodrogowka_.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz