Usunęli fotoradary, spadła liczba wypadków
Kierowcy jeżdżą bezpieczniej?
W Swindon w Wielkiej Brytanii z ulic zniknęły fotoradary. Efekt? Mniej wypadków, mniej rannych, mniej ofiar śmiertelnych - informuje "The Daily Telegraph".
MNIEJ FOTORADARÓW. TO KONIEC ŁUPIENIA KIEROWCÓW?>>
Fotoradary nie działają od 9 miesięcy. Z przedstawionych ostatnio statystyk wynika, że miały one zgubny wpływ na kierowców - zamiast zwiększać bezpieczeństwo na drodze przyczyniały się do większej liczby wypadków.
RZĄD NIE BĘDZIE JUŻ FINANSOWAŁ FOTORADARÓW>>
Gdy fotoradary działały w regionie Swindon zarejestrowano 327 wypadków, cztery z nich były śmiertelne, w 48 uczestnicy odnieśli ciężkie obrażenia. Gdy fotoradary wyłączono liczba wypadków spadła do 315, zginęły dwie osoby, 44 zostały ranne.
Przeciwnicy fotoradarów twierdzą, że to kolejny argument, że urzadzenia te służą jedynie do "zbierania" pieniędzy od kierowców. Zamiast zaś poprawiać bezpieczeństwo sprzyjają wzrostowi liczby wypadków, bo widzący je kierowcy gwałtownie hamują.
Nad usunięciem fotoradarów zastanawiają się kolejne miasta w Wielkiej Brytanii.
-
http://www.telegraph.co.uk/motoring/news/7931842/Speed-camera-switch-off-sees-fewer-accidents.html
- http://www.telegraph.co.uk/motoring/news/7931842/Speed-camera-switch-off-sees-fewer-accidents.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz