Uporządkuj finanse osobiste w 60 sekund

giełda inwestowanie finanse osobiste

Oto szybkie wskazówki.

Serwis finansowy Motley Fool wyszedł naprzeciw potrzebom zabieganych ludzi żyjących w obecnych niespokojnych czasach i przygotował zwięzły poradnik, dzięki któremu w 60 sekund możemy uporządkować swoje finanse osobiste. Oczywiście podana minuta jest raczej żartem, bo samo przeczytanie tego tekstu zajmie nieco dłużej, ale na pewno przynajmniej część czytelników powinna zainteresować się tematem. Artykuł został zaadaptowany do polskich realiów. Zatem czas start.

0:60 Policz ile wydajesz w ciągu miesiąca
Na początek trzeba zająć się obliczeniem ile co miesiąc wydajesz na jedzenie, mieszkanie, odzież, transport i inne potrzeby życiowe. Najlepiej na taki budżet spojrzeć w skali rocznej, bo przecież dochodzą wydatki sezonowe jak wyjazd na wakacje czy ubezpieczenie samochodu.

0:52 Dodaj co najmniej 100-200 złotych na nieprzewidziane wydatki
W zależności od dochodów do obliczonego wcześniej budżetu dolicz co miesiąc choćby 100 złotych, które należy odkładać na takie awaryjne sytuacje jak nagły zakup lekarstw czy znacznie poważniejszy wydatek typu utrzymywanie się po utracie pracy. Należy zbierać te środki tak długo aż ich wartość zsumuje się co najmniej do kwoty odpowiadającej naszym trzymiesięcznym wydatkom. Potem można odkładać nieco mniej, ale nie należy zaprzestawać. Tak powstanie fundusz bezpieczeństwa wykorzystywany w awaryjnych sytuacjach.

0:48 Pomyśl o swoich poważnych wydatkach w najbliższych pięciu latach
Pora teraz obliczyć ile musisz odłożyć gotówki na swój większy cel finansowy taki jak na przykład zagraniczne wakacje, remont czy zmiana samochodu. Trzeba w miarę dokładnie oszacować te zakupy i obliczoną kwotę zapisać na papierze czy w komputerze.

0:40 Policz ile czasu zajmie ci zebranie funduszy na poprzednio ustalone cele
Nieszczęście zwykle przytrafia się w najmniej spodziewanym momencie i szczególnie ważny jest fundusz bezpieczeństwa i jak najszybsze jego założenie. Być może będą konieczne pewne cięcia w zbędnych wydatkach, a może wyjściem stanie się poszukanie dodatkowego źródła przychodów? Ustaloną kwotę niezbędną do budowy funduszu bezpieczeństwa potraktuj jak kolejny rachunek do zapłacenia, taki sam jak za telefon czy energię elektryczną. Czy zastanawiasz się czy w danym miesiącu będziesz zapalać światło w łazience? Raczej wątpliwe, więc tak samo potraktuj ten dodatkowy wydatek. Teraz sprawdź ile potrzebujesz czasu na zebranie potrzebnych środków.

0:37 Wybierz miejsce dla swojej gotówki
W tym przypadku nie szukamy wysokich stóp zwrotu, ale raczej dużej płynności i bezpieczeństwa. Miło byłoby otrzymać odsetki choćby nieco przekraczające stopę inflacji. Uwzględniając podatek Belki dopiero 5% w skali roku oznacza utrzymanie stanu posiadania i powinniśmy szukać takich produktów finansowych, które oferują co najmniej te wspomniane 5%. Dla celów nieco dłuższych niż kilka miesięcy, warto rozejrzeć się za lokatami, których oferta jest wciąż całkiem niezła.

0:29 Rozejrzyj się w sieci i sprawdź różne oferty
Oferta banków zmienia się bardzo dynamicznie i warto poświęcić trochę czasu, aby wyszukać dogodną dla siebie ofertę. Możemy na przykład otworzyć sobie konto oszczędnościowe i dorzucić do tego lokaty. Nieco bardziej zaawansowani w finansach powinni przyjrzeć się takim produktom jak polisy lokacyjne czy bezpieczne fundusze inwestycyjne (tu ostatnio przytrafiło się kilka wpadek na naszym rynku).

0:17 Po prostuzrób to!
Najgorsza jest bierność. Nie ma co się ociągać i kwestią absolutnie niezbędną jest założenie funduszu bezpieczeństwa. Można zacząć nawet od 100 złotych z naszego najbliższego wynagrodzenia. Kwota nie jest aż tak istotna, ale trzeba działać, a nie odkładać wszystko na później.

0:03 Automatyzm kluczem do sukcesu
Jeśli należysz do osób, które mają kłopoty z dyscypliną zdefiniuj wcześniej comiesięczne przelewy na ustalony wcześniej rachunek oszczędnościowy czy konto lokacyjne, na którym oszczędzasz środki. W ten sposób unikniesz ciągłych dylematów, które skutecznie niweczą nawet najlepsze plany, bo przecież prawie zawsze znajdziemy powód, aby wydać niemal całą pensję.

Obecnie umiejętność panowania nad finansami osobistymi jest szczególnie istotna, ponieważ spowolnienie gospodarcze sprawia, że zagrożenie utratą pracy jest znacznie większe niż na przykład w ubiegłym roku. Nawet kilkaset złotych z utworzonego właśnie funduszu bezpieczeństwa może być dla nas zbawienne. Co więcej, popularne finansowanie swoich potrzeb kredytem stało się teraz niezwykle kosztowne i banki nierzadko oferują pożyczki z rzeczywistą roczną stopą oprocentowania w wysokości 30 i więcej procent.

JK

Dodaj komentarz

Komentarze (5)

  • Mariusz 30.05.2009, 21:47

    Gość: trzeba było sie tak nie mnożyć ....

    Ale to bezsensu... Ciągle tylko fundusz bezpieczeństwa i fundusz bezpieczeństwa... Żenada...
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 30.05.2009, 22:32

    Gośćiny: kocham cie michael Bylem o krok od smierci gdy sie dowiedzialem ze nie zyjesz podciolem sobie zyly chcialem pojsc do ciebie do niebia mam nadzieje ze niedlugo sie tam spotkamy

    reklama sponsorowana ?
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • robert Matycz 31.05.2009, 07:08

    476: I wszedł Jezus do świątyni, i wyrzucił wszystkich, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, a stoły wekslarzy i stragany handlarzy z gołębiami powywracał. I rzekł im: Napisano: Dom mój będzie nazwany domem modlitwy...

    CIEKAWE.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 31.05.2009, 08:31

    POolewający: "Odpowiedz » Zgłoś » Gość 12.07.2009 / 15:27 Wcale się nie zdziwię jak podczas mszy księża będą nakazywali podpisać umowę z "wRodzinie"! Skoro przed wyborami na prezydenta mówią na kogo głosować to pewnie rydzykowy interes też każą poprzeć. A kto nie podpisze umowy będzie się musiał z tego "grzechu" wyspowiadać :) " Do kościoła chodzisz ale chyba szpiegować za judaszowe srebniki

    taaa... jasne ,tylko z czego odkladac na ten fundusz jak czlowiek ledwo na rachunki zarabia ?....
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 01.06.2009, 17:22

    Gość: a może jest odwrotnie? może to Bóg sprzeciwia się tej beatyfikacji? satanizm Wojtyły to sprawa znana: nieuznawanie boskości Jezusa Chrystusa, oddanie hołdu krzyżowi satanistycznemu w Korazyn, czy stawianie posążku Buddy na ołtarzu, różne zabiegi szamańskie, więc chyba tu tkwi problem

    Moze niech to zrobi statystyczny polaczek (1400 na reke) HAHAHA 70% spoleczenstwa wgegtuje bez zadnej szansy na wypracowanie godnej emerytury, bez zadnej opieki zdrowotnej o profilaktyce nawet nie wspominajac...
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie