1 źródło

Poniedziałek 12.12.2011, 06:41 ostatnia aktualizacja: 12.12.2011, 07:01

"Uczniowie źle wykształceni? To ich wina"

szkoła nauczyciel nauka jakość kuratorium kontrola uczeń odpowiedzialność

Nauczyciele nie mają sobie nic do zarzucenia.

Ani kuratoria oświaty ani sami uczniowie nie zostawiają suchej nitki na systemie nauczania w polskich szkołach. 

Według kuratorów lekcje cały czas prowadzone są w sposób schematyczny oraz niedostosowany do potrzeb dzieci i młodzieży. Zajęcia są monotonne i w ogóle nie angażują uczniów do pracy - donosi "Gazeta Prawna" powołując się na raport kuratoriów.

TU CO TRZECI NAUCZYCIEL BIJE UCZNIÓW>>

Z kolei sami uczniowie zarzucają szkołom, że te nie pomagają im w rozwijaniu zainteresowań i nie potrafią ich zmotywować do pracy. Na liście zarzutów pod adresem nauczycieli pojawiały się również notoryczne zwolnienia lekarskie brane przez pedagogów czy częste zmiany nauczyciela prowadzącego dany przedmiot. 

Jednak szkoły nie mają sobie nic do zarzucenia. Nauczyciele twierdzą, że poziom w klasach obniżają dzieci pochodzące z rodzin patologicznych. Pedagodzy skarżą się również, że uczniowie często wagarują, dlatego mają problemy z nauką - informuje "Gazeta Prawna".

BĘDZIE POGROM NA EGZAMINACH? UCZNIOWIE I NAUCZYCIELE W SZOKU>>

Wiele wskazuje na to, że w polskim szkolnictwie niewiele się zmieni. Według przedstawicieli Ośrodka Rozwoju Edukacji, który kontroluje szkoły - dyrektorzy szkół nie mają żadnego pomysłu jak poprawić jakość nauczania.

Nie możemy narzucać dyrektorom rozwiązań, bo mogą być dla nich nieadekwatne – mówi Joanna Berdzik, szefowa ORE.

BB

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 4 1 2 3

Komentarze (114)

  • Gość 12.12.2011, 07:37

    CO? jak pluc na nauczycieli albo ich besztac to kazdy uczen wie, ale do nauki to juz dlugi ogon maja. Kiedys nie bylo z tym problemu i jakos wszyscy byli wyksztalceni. po prostu niech rusza dup..... i do roboty. ksiazki a nie imprezy
    22

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 12.12.2011, 07:44

    "Uczniowie źle wykształceni? To ich wina" Jasne. Miałem takiego nauczyciela od programowania, że w ciągu czterech lat nas nic nie nauczył. Co prawda dawał nam zadania dotyczące informatyki, ale nie programu nauczania. Okazało się, że kiedy zbieraliśmy te materiały, pomagaliśmy mu w zdobywaniu magistra... Na szczęście jakoś udało mi się zdać egzamin zawodowy.
    9

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 12.12.2011, 07:52

    Po pierwsze porażka jaka była to było wprowadzenie 4 letniego technikum 3 letniego liceum oraz gimnazjum gdzie robi się największa patologia, po drugie uczniowi za dużo wolno i czuja się bez karni, a po trzecie jest to era debili komputerowych ciągle grających w gierki itp... A i nie piszczcie artykułów nie znając prawdy a info wzięte z jakiegoś forum .... lub z innego narodu w dodatku złe przetłumaczone....
    21

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Wojtek 12.12.2011, 07:53

    Uczyłem przez 2 lata. W szkole średniej oraz w prywatnej wyższej. Podziękowałem za te etaty. Chamskie dzieci, chamscy rodzice i dyrekcja, która wszystko zamiata pod dywan. W dzisiejszych czasach tylko desperat albo pasjonat jest w stanie wytrzymać z rozwydrzonymi bachorami. Ich zachowania były za moich czasów niedopuszczalne. Piszę "za moich czasów," a mam dopiero 30 lat. Proces schamienia społeczeństwa mknie ...
    76

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 12.12.2011, 07:54

    Każdy swoje 5 groszy dorzuci na nauczyciela - tylko nikt nie pomyśli o sobie. Rodzice którzy chcą aby szkoła za nich wychowała im dziecko. dzieci co chcieli by rozwijać tylko zainteresowania grami komputerowymi bądź najnowszymi gadżetami. nadzór pedagogiczny który tylko dorzuca kolejne papierologie nauczycielom do pracy. i w końcu osoby które na wysokich stanowiskach wymyślają reformy które pięknie wyglądają w założeniach - tyle tylko że nie mają nic wspólnego z tym co się dzieje na dole w szkołach. połowa z tych ludzi nie do końca wie jak jest w szkole. Wykładowcy na uczelniach którzy wykładają to co im program nakazuje co w ogóle nauczycielowi do pracy nigdy nie będzie potrzebne. Zamiast narzekać zacznijmy MYŚLEĆ. Pozdrawiam
    60

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 12.12.2011, 07:55

    Problemem jest nie tylko nauczyciel, ale i dyrektor każdej szkoły po znajomości wybrany i nie wspierający nauczycieli! Winni są rodzice, którzy dla własnych dzieci czasu nie mają... za mich czasów motywowali właśnie rodzice! Nauczyciel nie jest dziś żadnym autorytetem by zachęcić dzieci do nauki... w takiej pozycji postawili go sami rodzice. Poza tym niedofinansowanie i przede wszystkim przestarzały program nauczania... na który nikt nie ma odwagi ręki podnieść w ministerstwie!!! Zaznaczam od razu że wiem o czym mówię bo znam to środowisko dobrze i od razu zaznaczam, że nie pracuje jako nauczyciel... Żeby nie było że jestem stronniczy.
    66

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 12.12.2011, 07:56

    "Nauczyciele twierdzą, że poziom w klasach obniżają dzieci pochodzące z rodzin patologicznych" ---> to Szkoła jest patalogiczna
    7

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 12.12.2011, 07:58

    Trzeba dać im podwyżki i skrócić godziny pracy.
    2

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • zaqqwas 12.12.2011, 08:04

    Gość: Każdy swoje 5 groszy dorzuci na nauczyciela - tylko nikt nie pomyśli o sobie. Rodzice którzy chcą aby szkoła za nich wychowała im dziecko. dzieci co chcieli by rozwijać tylko zainteresowania grami komputerowymi bądź najnowszymi gadżetami. nadzór pedagogiczny który tylko dorzuca kolejne papierologie nauczycielom do pracy. i w końcu osoby które na wysokich stanowiskach wymyślają reformy które pięknie wyglądają w założeniach - tyle tylko że nie mają nic wspólnego z tym co się dzieje na dole w szkołach. połowa z tych ludzi nie do końca wie jak jest w szkole. Wykładowcy na uczelniach którzy wykładają to co im program nakazuje co w ogóle nauczycielowi do pracy nigdy nie będzie potrzebne. Zamiast narzekać zacznijmy MYŚLEĆ. Pozdrawiam

    A czy przypadkiem nie dostajecie większych pieniążków za wychowawstwo ? Rodziców to nie zwalnia z obowiązku, ale uczeń przebywa w szkole często ponad 1/3 swojego życia - i co ma wtedy nie być wychowywane ? To ma być współpraca, a nie pokazywanie kto tu rządzi
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 12.12.2011, 08:09

    Nauczyciele czesto choruja.... niestety rodzice posylaja chore dzieci do szkol i przedszkoli.... Wszystko zaczyna sie w rodzinie , prosze zauwazyc ile teraz czasu rodzice spedzaja ze swoimi pociechami....
    14

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Poprzednie Strona 1 z 4 1 2 3

Najczęściej komentowane