Tusk skasuje związki zawodowe (GŁOSUJ)

związki zawodowe ograniczenia prawo reprezentacja kodeks pracy zmiany

W firmach jest ich za dużo - mówi premier.

Propozycje PO dotyczące ograniczenia liczby związków zawodowych w zakładach pracy popierają wielkie centrale związkowe - NSZZ "Solidarność" i OPZZ przeciwne są mniejsze związki, np. "Sierpień 80". Według premiera, na pewno potrzebna jest lepsza ustawa o związkach zawodowych - informuje "Gazeta Prawna".

Rząd chce zmienić prawo, bo uważa, że teraz trudno prowadzić dialog ze zbyt dużą liczbą organizacji związkowych. W dużych państwowych przedsiębiorstwach działa nawet 15 związków.

CZY ZWIĄZKI ZAWODOWE W POLSCE MAJĄ ZA DUŻE WPŁYWY? GŁOSUJ>>

To możliwe bo w firmie mogą działać organizacje, które zrzeszają 10 proc. załogi, a w przypadku central czyli dużych związków tylko 7 proc. Rząd PO chce zmienić te zapisy i wprowadzić 33 procentową reprezentatywność.

Duże międzyzakładowe związki jak NSZZ "Solidarność" i OPZZ są skłonne zaakceptować zmiany choć zastrzegają, że 33 proc. to zbyt dużo. Mniejsze związki są już mniej optymistycznie nastawione do rządowych pomysłów.

Tego typu rozwiązania są nie do pomyślenia w Europie. Takie pomysły powodują, że Białoruś będzie dla nas wzorem demokracji. Próba administracyjnego ograniczenia możliwości zrzeszania się pracowników w dowolnych związkach zawodowych jest po prostu pośmiewiskiem dla cywilizowanego świata - twierdzi lider "Sierpnia 80" Bogusław Ziętek.

Propozycja konsultowana będzie z przedstawicielami związków zawodowych i organizacjami pracodawców.

AJ

Dodaj komentarz