Tuczy rodzaj mięsa a nie kalorie

tycie jedzenie mięso otyłość dieta gruby mięsożerny wegetarianin

Możesz jeść duże porcje i nie tyć.

Mięsożerca mięsożercy nie równy obwodem pasa.

Według badaczy z Imperial College London osoby spożywające posiłki o równej kaloryczności, ale różniące się typem jedzonego mięsa, tyły w różny sposób - donosi smh.com.au.

Z CZEGO SKŁADA SIĘ PARÓWKA? LEPIEJ NIE PYTAJ>>

Badania prowadzone na przestrzeni pięciu lat wśród 370 tys. osób z 10 państw Unii Europejskiej, wskazały na drób jako na najbardziej sprzyjający tyciu typ mięsa.

Jeżeli ktoś chce zachować linię, powinien go unikać, zastępując np. bekonem czy parówkami a najlepiej czerwonym mięsem.

PO KOTLECIE MOŻESZ UMRZEĆ>>

Jednak ograniczenie mięsa w diecie bez zmniejszania jej kaloryczności powoduje, że łatwiej zapanować nad własną wagą - dodaje portal.

Z perspektywy 5 lat, każde dodatkowe 250 g mięsa dziennie oznaczało dodatkowe 2 kg wagi więcej.

MOCNO PRZYPRAWIAJ MIĘSO, UNIKNIESZ RAKA>>

O tyle można też schudnąć przez pięć lat redukując dzienne spożycie mięsa o ćwierć kg.

JS

Dodaj komentarz

Następne Strona 2 z 2  12

Komentarze (37)

  • Gość 22.07.2010, 06:58

    Gość: Nie zamieniajcie się w pudelka.. pewno sam Adamek nie chciałby widzieć jak piszecie gdzie spędza swięta z kim i co będzie jadł. Dobrze wiemy, że Tomasz nie zapomniał i nie zapomni o korzeniach co udowadnia przed i po każdej walce tak więc wesołych świąt dla wszystkich!

    Co jest bardziej ciężkie kilogram pierza czy kilogram żelaza? Ci tym bezmózgom wydaje się że ludzie nie myślą ... i twierdzą jeszcze że poparte to jest badaniami naukowymi. Jakimi ... wyssanymi z palca na zamówienie producentów gó_nianego jedzenia typu parówka do których dodaje się najgorsze śmieci i najbardziej tuczący tłuszcz który przeciętnie jest w nich w 50%-tach :P Wierzcie tym idiotom spasiecie się jak świnie... Nie sprzedaje się śmieciowe żarcie ... to wciskają ludziom kit ...
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2010, 00:09

    Gość: 9 września 1999 roku też miał być koniec świata.

    to pisał ktoś z producentów parówek;)
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 24.09.2010, 12:26

    katolik2010: Urzędnicy nie przestrzegaja przykazań, ale wszystko do czasu. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza a za zło karze. Tak mówi I Prawda Wiary. Przed gniewem Pana nie ma ucieczki. Polecam prawdę objawioną przez Boga. http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

    jak kurczak jest kurczakiem, to mieso chude i cacy, ale jak jest skarmiany hormonami i tuczony na sile, to nic dziwnego, ze jedzenie go daje takie paradoksalne efekty... juz my sie lepiej tak nie przejmujmy badaniami Anglikow, ktorzy od lat miesa normalnego nie widzieli na oczy, a zajmijmy sie obrona swoich gospodarstw przed roznymi "normami"...
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.03.2011, 12:15

    Gość: "Upadł powszechny mit, że ludzie najbardziej boją się śmierci" - a terrorystów w samolocie to boją się dlatego, że ci pierwsi mogliby im zabrać coca-colę, hehehe

    Proszę o sprostowanie: o jakie parówki chodziło vs jaki drób.. Bo nie wierzę że kurczaki które przykładowo hoduje moja babcia, beż żadnych antybiotyków, sterydów czy czego tam jeszcze są mniej zdrowe od parówek z 30% lub mniejszą zawartością mięsa...
    -1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.03.2011, 12:15

    Gość: Jak sam nie wierzysz, to nie obrażaj wierzących!

    Proszę o sprostowanie: o jakie parówki chodziło vs jaki drób.. Bo nie wierzę że kurczaki które przykładowo hoduje moja babcia, beż żadnych antybiotyków, sterydów czy czego tam jeszcze są mniej zdrowe od parówek z 30% lub mniejszą zawartością mięsa...
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 26.03.2011, 12:15

    Gość: Głubszym narodem łatwiej się steruje u nas też to jest niewidzicie tego wkońcu Tusek musibrać od kogoś przykład jak nie od ruskich to od amerykanów i znowu następne wybory będa jego ach

    Proszę o sprostowanie: o jakie parówki chodziło vs jaki drób.. Bo nie wierzę że kurczaki które przykładowo hoduje moja babcia, beż żadnych antybiotyków, sterydów czy czego tam jeszcze są mniej zdrowe od parówek z 30% lub mniejszą zawartością mięsa...
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Kris 06.04.2012, 16:58

    Mięso nie tuczy, tłuszcz nie tuczy bo nie ma węglowodanów!! Węglowodany tuczą . Chleb kasza ryz ziemniaki cukier. Wskaznik kalorycznisci odnosi się tylko do wartości opalowej a nie tuczącego wpływu na organizm. Swinie tuczy się nie mięsem ale zborzami. Liczcie węglowodany a zachowacie linie nie kalorie bo kalorie to bardzo nieprecyzyjna miara
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Następne Strona 2 z 2  12

Najczęściej komentowane