Tu posłowie obcięli sobie wynagrodzenie

Czechy parlament wynagrodzenie oszczędności podatek

Teraz żałują, że aż tak bardzo.

Czescy parlamentarzyści, w ramach łatania dziury budżetowej, obniżyli sobie poselskie uposażenia i opodatkowali swoje dodatki i premie. Teraz twierdzą, że minister finansów ich oszukał, bo dostają mniej pieniędzy niż oczekiwali - informuje gazeta.pl.

KONIEC Z ULGAMI. TU POSŁOWIE ZAPŁACĄ ZA BILETY>>

Obniżka poselskich wynagrodzeń wyniosła 5 proc. Niby niewiele, ale posłowie zgodzili się także na obłożenie podatkiem wszystkich dodatków do nich. Teraz zamiast o kilka tysięcy koron mniej, dostali o kilkanaście tysięcy mniej.

CZESI ZNOWU SZOKUJĄ. CHCĄ LEGALNEJ PROSTYTUCJI>>

Oczywiście, przeszkadza to nam - stwierdził reprezentant lewicowej Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (CzSSD) Jan Latka.

O ile dokładnie spadły uposażenia czeskich posłów? Portal Tyden.cz prezentuje "paski wypłat" jednego z posłów za grudzień 2010 i styczeń 2011. W grudniu otrzymał on brutto 96 tys. koron (15 500 zł), czyli 86 tys. koron na rękę (ok. 14 tys. zł). W styczniu jego zarobek brutto wyniósł 132 tys. CZK (21 300 zł), ale po odjęciu wszystkich podatków i składek zostało mu już jedynie 68 tysięcy koron (10 tys. zł).

Ustawa została dokładnie omówiona, dokładnie wyjaśniona i jasno było powiedziane, że oprócz obniżenia uposażeń o pięć procent opodatkujemy dodatki i będziemy je uważać za dochód, tak samo jak dietę - mówi zdziwiony pretensjami posłów czeski minister finansów Miroslav Kalousek.

WB

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane