Tu łkanie w rękaw szefa i flirt w pracy to normalka

praca pracownik szef emocje wyrażanie flirt Szwecja

Tak nawiązuje się lepsze relacje?

Szwedzcy pracownicy nie wstydzą się opowiadać szefowi o swoich prywatnych sprawach. Śmieją się razem z nim i wypłakują mu w rękaw. Swoich emocji przed pracownikami nie kryją też ich przełożeni - informuje thelocal.de.

OTO NAJLEPSZA PRACA W POLSCE. CHCESZ SIĘ ZATRUDNIĆ?>>

Z badania firmy Manpower, która oceniała warunki pracy wynika, że aż 40 proc. pracowników przyznało, że zdarzyło im się objąć szefa, 20 proc. - wypłakiwała się w jego obecności. Nie przeszkadzało to jednak jednej trzeciej podwładnych obgadywać swojego szefa przed kolegami z pracy.

POLACY: UCZCIWA PRACA NIE POPŁACA>>

Co piąty szef przyznał, że flirtował ze swoimi pracownikami. Wśród pracowników zdają się panowac jeszcze lżejsze obyczaje: zaledwie 20 proc. zadeklarowało, że nigdy w miejscu pracy nie zajmowało się flirtem.

Najbardziej emocjonalna i flirciarska, jak wynika z badań, okazała się branża reklamowa. Najmniej flirtuje się w branżach w których występuje przewaga jednej z płci: np. w budownictwie. Najmniej skłonni do wyrażania emocji są zaś pracownicy działów badawczych.

WB

Dodaj komentarz

Komentarze (8)

  • Alice68 06.11.2011, 16:38

    co za bzdura ... haha
    2

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 06.11.2011, 16:43

    Takich można by nazwać jednym słowem du..owłaz, a jak do tego flirtuje do ku..wa (rowniez moze byc odmiana plci meskiej). Tyle w temacie.
    10

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 06.11.2011, 18:06

    a polaczki też narzekają w necie na tuska, a co do czego to głosują z całą rodzinką na donalda
    7

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 06.11.2011, 18:50

    Przełożony, nie oznacza: pracodawca. W mojej sekcji jest 11 stanowisk i ja jestem 3 w kolejności hierarchicznej. Wszyscy jesteśmy kolegami i pracownikami tej samej firmy, jedziemy na jednym wózku. Mój przełożony to fajny chłop, poczciwy facet. Wypłakuje się na swoje kłopoty, ale nie dlatego, że jestem na niższym stanowisku, tylko dlatego, że ma mnie za równie poczciwego faceta. Nie demonizujmy tych relacji pracowniczych. Nie wszędzie w pracy musi rządzić zawiść i kombinatorstwo. Sami sobie tworzymy świat, w którym żyjemy...
    24

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 06.11.2011, 18:57

    moje podwładne wciąż przychodzą i pytają czy mi zrobić loda a mnie nie wolno jeść zimnego bo mam chore gardło przez co nie mogę się zaprzyjaźnić z moimi pracownicami
    2

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • gosc 07.11.2011, 03:09

    Gość: a polaczki też narzekają w necie na tuska, a co do czego to głosują z całą rodzinką na donalda

    dobrze ze jest taki tusk bo nie byloby wcale na kogo glosowac
    -1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 09.11.2011, 09:16

    Znowu "badania" firmy Manpower...hahaha. Niech lepiej firma Manpower wyjawi,jak robi zatrudnianych pracowników w ch...
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 09.11.2011, 09:21

    Gość: Przełożony, nie oznacza: pracodawca. W mojej sekcji jest 11 stanowisk i ja jestem 3 w kolejności hierarchicznej. Wszyscy jesteśmy kolegami i pracownikami tej samej firmy, jedziemy na jednym wózku. Mój przełożony to fajny chłop, poczciwy facet. Wypłakuje się na swoje kłopoty, ale nie dlatego, że jestem na niższym stanowisku, tylko dlatego, że ma mnie za równie poczciwego faceta. Nie demonizujmy tych relacji pracowniczych. Nie wszędzie w pracy musi rządzić zawiść i kombinatorstwo. Sami sobie tworzymy świat, w którym żyjemy...

    Chłopie,nabazgrałeś tyle tekstu,a nie lepiej było napisać wprost,że "jesteś trzeci w hierarchii stanowisk" swojego oddziału firmy? Przecież tym się chciałeś pochwalić... Szef ma do ciebie pełne zaufanie,bo pewno razem grzmociliście księgową z centrali albo jakąś koleżankę z działu marketingu i sprzedaży,na firmowym wyjeździe integracyjnym.
    -1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Najczęściej komentowane