Trzymał w mieszkaniu arsenał. Ludzie mieszkali jak na bombie
Saperzy opróżniali lokal przez kilka godzin.
Mieszkańcy dwupiętrowej kamienicy w Mielcu nie mieli pojęcia, że żyją na bombie. Jeden z ich sąsiadów zgromadził w domu prawdziwy arsenał. Saperzy przez kilka godzin wywozili na poligon broń, granaty, materiały wybuchowe i amunicję - informuje tvn24.pl.
ROSYJSKA BROŃ NAJLEPSZA NA ŚWIECIE? TO BZDURA>>
Podczas wynoszenia arsenału ewakuowano ponad 100 osób - 30 mieszkańców bloku oraz personel i dzieci z sąsiadującego z nim przedszkola.
Policjanci trafili na zgromadzoną w mieszkaniu broń i pociski przypadkiem. Przyszli przesłuchać właściciela mieszkania.
W trakcie przesłuchania zostały znalezione materiały wybuchowe. Były to m.in. granaty moździerzowe, granaty ręczne, amunicja różnego kalibru - i pistoletowa i lotnicza. Całość tego niebezpiecznego znaleziska została zabezpieczona przez saperów wojskowych - poinformował tvn24.pl Wiesław Kluk z mieleckiej policji.
Mężczyzna został zatrzymany.
-
http://www.tvn24.pl/0,1654330,0,1,saperzy-oproznili-domowy-arsenal-w-mielcu,wiadomosc.html
- http://www.tvn24.pl/0,1654330,0,1,saperzy-oproznili-domowy-arsenal-w-mielcu,wiadomosc.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz