Totalny paraliż handlu. Przez VAT nic nie kupisz

sklep vat kasa fiskalna obsługa kasjer nieczynny ZAMKNIĘTY ZAKUPY TOWAR

Lepiej zrób duże zapasy.

Tysiące polskich sklepów może nie zdążyć z przestawieniem kas fiskalnych na nowe stawki VAT. Efekt? Włascociele po prostu ich nie otworzą po 1 stycznia 2011 roku.

OD STYCZNIA 2011 ROKU DROŻEJE DOSŁOWNIE WSZYSTKO>>

Zmiana stawek w kasach to największa operacja w historii tego podatków w Polsce. 1,5 miliona urządzeń, tysiące produktów, które trzeba do nich wprowadzić na nowo. I jak zwykle - niejasne przepisy.

Największy kłopot będą mieli sprzedawcy towarów spożywczych, bo nie dość że zmieniają się stawki VAT, to również klasyfikacje towarów obłożonych dotąd stawką 7 proc. Teraz część z nich będzie miała 8-proc. VAT, część 5 proc. - pisze "Gazeta Wyborcza".

Handlowcy dosłownie załamują ręce i godzinami pracują, by wyrobić się na czas. Brak możliwości sprzedaży To także olbrzymie straty dla nich samych. O niezadowolonych klientach nie wspominając.

TEGO SIĘ BOJĄ POLSCY PRZEDSIĘBIORCY>>

Mam 50 tysięcy towarów w sklepie i cztery kasy fiskalne. Sklep całodobowy. Jak sobie sama mam sobie z tym poradzić? Sklep będzie zamknięty co najmniej przez jeden dzień, ale obawiam się, że dłużej - mówi Grażyna Wójcik, współwłaścicielka delikatesów spożywczych Feliks przy kieleckim Rynku.

MK

Dodaj komentarz