1 źródło

Wtorek 10.01.2012, 16:45 ostatnia aktualizacja: 10.01.2012, 21:31

To dlatego Rosji spadają satelity. Przez sabotaż

Roskosmos sabotaż szef satelita program kosmiczny podejrzenie Rosja kosmos

Szef Roskosmosu broni dobrego imienia firmy.

Władimir Popowkin, szef rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos sugeruje, że mogła ona paść ofiarą sabotażu ze strony zagranicznych "tajemniczych sił". W ten sposób tłumaczy ostatnie nieudane próby wysłania w przestrzeń kosmiczną rosyjskich satelitów. 

ROSJANIE ZGUBILI SATELITĘ. NIKT NIE WIE GDZIE JEST>>

Nie chcę nikogo oskarżać, ale obecnie istnieją niezwykle skuteczne metody by unieszkodliwić statek kosmiczny lub satelitę i nie możemy wykluczyć, że ktoś użył takich środków wobec naszych obiektów - powiedział Popowkin. 

Szef Roskosmosu dodał, że z dziwnego powodu wszystkie problemy z rosyjskimi rakietami komicznymi zaczynają się, gdy znajdują się one po drugiej stronie globu. Służby naziemne nie widzą wtedy statków oraz nie otrzymują z nich żadnych danych telemetrycznych. 

Rosyjska agencja kosmiczna już od kilku miesięcy zmaga się z falą krytyki zarówno ze strony społeczeństwa jak i polityków. Ostatnie próby wystrzelenia w kosmos jakiegokolwiek statku kosmicznego z terenu Rosji za każdym razem kończyły się spektakularną porażką - donosi "The Telegraph".

AWARIA W KOSMOSIE. POLSKI "CHOMIK" NIE DOJEDZIE NA KSIĘŻYC MARSA?>>

W listopadzie 2011 roku Rosjanom nie udało się m.in. wysłać sondy na Fobos, jeden z księżyców Marsa. Sonda utknęła na orbicie z powodu awarii jednej z rakiet. Podobnie stało się z satelitą telekomunikacyjnym, odpalonym w sierpniu 2011 roku. 

Również bezzałogowy statek z zaopatrzeniem dla członków Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie dotarł na miejsce z powodu usterki już po starcie. 

BB

Dodaj komentarz

Komentarze (28)

  • 1123 10.01.2012, 21:49

    po prostu ruskie dziadostwo i tyle :)
    -1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 21:58

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    drugi
    -12

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 21:58

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    trzeci!
    -12

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 21:59

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    TO USA TESTUJĄ HARRPA NA RUSKICH SATELITACH sdfsdfasdfsdf cvfgdfgsdfgsdfgcbvxcvbcvbxcvbcxvbcvb sfgqertge5tgrtdhfgjghfj jghj fghj ghj fgh jfghj fghj fghj fgjh dfg f
    -14

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 22:13

    Wladimir powinien osobiscie umiescic satelite na orbicie dosiadajac tym razem kondora.
    32

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • LEON 10.01.2012, 22:16

    Przecież Rosja to potęga! (ironia) A tak na serio to na arenie międzynarodowej liczą się tylko z powodu gazu. Nic nie wnoszą poza tym, a ich armia to porażka, NOWE satelity i NOWE uzbrojenie to tak naprawdę przestarzały sprzęt tyle, że po renowacji
    6

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 22:21

    ... problemy z rosyjskimi rakietami komicznymi.... zabawny ten artykul
    18

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 23:01

    "Nie chcę nikogo oskarżać, ale obecnie istnieją niezwykle skuteczne metody by unieszkodliwić statek kosmiczny lub satelitę i nie możemy wykluczyć, że ktoś użył takich środków wobec naszych obiektów - powiedział Popowkin." I kto jeszcze się dziwi że niektórzy sądzą że z naszym tupolewem mogło być podobnie?
    25

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 23:04

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    Ruski są na etapie zakłócania i powodowanie katastrof samolotów szczególnie TU154. A to że nie mogą satelity wysłać to pewnie blizniak binladena.
    -3

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 10.01.2012, 23:23

    Jeżeli MAK -komisja techniczna zajmuje się wyłącznie orzekaniem czy piloci byli trzezwi to tylko może świadczyć że ruskie latają na bani. Jednak z ich sprzętem nie jest tak zle. I wszystkie samoloty lądujace awaryjnie nie rozpadają się na strzępy i jest stosunkowo mało ofiar śmiertelnych. Jedynym przypadkiem Był TU154M o nr bocznym 101. Dwa polskie TU154 były u nich na przeglądzie i wtedy zamontowano bomby. Żeby zdementować bombę z pokładu 102 to był pretekst że sie wyświetlacz uszkodził. To było podstawą do ściągnięcia fachowców. To świadczy że zamach był przygotowywany jeszcze przed tym jak Tusk nie chciał zabrać Kaczyńskiego do Brukseli. Premier i Prezydent nie powinni latać razem. Jan Kiepura nigdy nie leciał z żoną ze względu na dzieci. Ale uroczystość powinna mieć jedną datę i powinni oddzielnie ale w ten sam dzień. Gen .Parulski musi coś wiedzieć na ten temat bo usijują Go wyeliminować.
    12

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Najczęściej komentowane