To był najgorszy rok polskiej giełdy

GIEŁDA AKCJE INWESTOWANIE

Wartość notowanych firm spadła w 2008 r. o ponad 600 mld zł.

Jak analizuje "Rzeczpospolita", 2008 rok był najgorszym w historii polskiego parkietu. Ostra przecena na rynku spowodowała, że wartość firm spadła w ciągu roku aż o ponad 600 mld złotych a indeks szerokiego rynku WIG stracił 51 procent.

Niewiele mniej, bo 48 procent, straciły średnio największe spółki z WIG20.

Zdecydowanie najgorzej wypadły spółki małe i średnie. Wskaźnik mWIG40 spadł o 62,5 procent, a sWIG80 o 57 procent.

W minionym roku zysków inwestorom nie dało też najmłodsze giełdowe dziecko NewConnect. Indeks tego rynku w trakcie roku zanotował 74-procentową stratę. Na 252 sesje na głównym rynku, które odbyły się w 2008 r., 136 zakończyło się spadkiem indeksu WIG, a tylko 114 wzrostem wskaźnika - pisze "Rzeczpospolita".

Jaka będzie przyszłość?

Dla inwestorów długoterminowych obecne wyceny są atrakcyjne. W 2009 r. jest szansa na odrobienie części strat - ocenia Tomasz Jerzyk, analityk DM BZ WBK.

Na koniec 2008 roku na warszawskim parkiecie notowane były 374 spółki, których łączna wartość przekroczyła 465 mld zł.

W ciągu roku zadebiutowały 33 spółki, w tym dwie Skarbu Państwa (Enea i ZA Tarnów). Dla 16 firm pierwszy dzień na GPW zakończył się na plusie.

BW

Dodaj komentarz

Komentarze (1)

  • Gość 02.01.2009, 10:02

    Gość: Oby nie wciągnięto reszty świata, przy tak rozległych mackach Izraela!!!1

    spada i bedzie spadać dopóki bedzie kryzys i pozwoli sie na machinacje na naszej giełdzie amerykańskiemu bankowi,który kreci naszą giełdą jak mu wygodnie.Niech Sobolewski cos zrobi wreszcie ,a nie pozwoli rolowac nas Polaków przez amerykanów!!Nie dość,ze przez swoje debilizm i chciwość i wszczynane wojny doprowadzili do kryzysu na całym świecie,to teraz chcą zarobić naszym kosztem.
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie