Ten kraj zakazuje korzystania z Blackberry

Emiraty Arabskie Blackberry usługi cenzura bezpieczeństwo

To cenzura - twierdzą Reporterzy Bez Granic.

Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich maja dosyć telefonów Blackberry. Chcą ograniczyć ich używanie. Dlaczego? Bo rzekomo "zagrażają bezpieczeństwu państwa". Reporterzy bez Granic i eksperci z branży telekomunikacyjnej nie mają wątpliwości: chodzi o cenzurę informacji - informuje france24.fr.

OBAMA MÓGŁBY ZAROBIĆ 50 MLN NA REKLAMIE>>

Od października użytkownicy Blackberry będą mogli jedynie porozmawiać przez swój telefon. Wyłączona zostanie opcja dostępu do interentu, komunikatora i e-maili.

NOKIA I SIEMENS POMAGAJĄ W REPRESJONOWANIU IRAŃCZYKÓW>>

Ta decyzja jest spowodowana faktem, że użytkownicy niektórych usług Blackberry funkcjonujących w obecnej formie mogą działać bez żadnej odpowiedzialności prawnej, co narusza nasze bezpieczeństwo narodowe - twierdzą władze ZEA.

O co chodzi? O to, że informacje przesyłane przez Blackberry są szyfrowane. Służby bezpieczeństwa nie mają więc do nich dostępu.

Podobna sytuacja miała już miejsce w Indiach. Hindusi zażądali od firmy produkującej telefon umieszczenie w ich kraju serwera, który umożliwiałby "odczytywanie" zaszyfrowanych danych.

W ZEA z telefonów Blackberry korzysta ok. 500 tys. osób.

WB

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane