Tańsze euro dało złapać oddech handlowcom
Jeszcze zimą opłaty za sklepy w galeriach były horrendalne.
A wielu najemców sklepów w galeriach stanęło praktycznie na skraju bankructwa, ponieważ czynsze liczone w euro urosły średnio o 40 procent (w dolarach nawet więcej).
Problem polegał na tym, że handlowcy w większości przypadków nie mogli zerwać umów, za to groziły wysokie kary.
Problem dotykał nie tylko drobnych handlowców, ale także duże firmy, które nierzadko traciły na tym setki tysięcy złotych miesięcznie. Nie mogło być inaczej skoro od września do marca złoty stracił w stosunku do dolara blisko 3/4 wartości (ponad 70 procent), a w stosunku do euro prawie połowę.
Wiele sklepów zmuszonych było dokładać do interesu i redukować personel.
Na szczęście tak samo szybko jak problem urósł, tak samo szybko może zniknąć, gdyż złoty umacnia się i jest to zdaniem większości analityków trend długotrwały.
Ich zdaniem realny kurs to ok. 3,8-4 zł za euro, a to już dałoby złapać oddech nie tylko handlowcom ale również osobom, które mają dług w obcej walucie.
5.02
4.20
3.17










Dodaj komentarz
Komentarze (4)
Gość/1 18.04.2009, 20:10
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Michał Anioł 18.04.2009, 21:06
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.04.2009, 09:39
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 19.04.2009, 16:02
Odpowiedz Zgłoś naruszenie