Taksówkowa wojna z Niemcami. Polacy zabierają klientów
50 euro nagrody za wskazanie oszustów.
Konflikt między niemieckimi i polskimi taksówkarzami pojawił się po tym jak ci drudzy zaczęli szukać klientów na terenie Niemiec.
ZOBACZ ROBOTY-TAKSÓWKI. TANIE JAK RIKSZE>>
Polskie taksówki za zachodnią granicą cieszą się dużą popularnością, ponieważ przyjmują euro i są dużo tańsze od niemieckich. Korzystają na tym przede wszystkim taksówkarze ze Świnoujścia - donosi Radio Zet.
Ta sytuacja doprowadziła niemieckie korporacje do furii. Tym bardziej, że Polacy często "sprzątają" im klientów sprzed nosa.
EKOLOGICZNE TAKSÓWKI W POLSCE. Z INTERNETEM>>
Niemcy podkreślają, że polscy taksówkarze mogą zawozić pasażerów z Polski na niemiecką stronę, ale kurs z pasażerem w odwrotnym kierunku jest już nielegalny. - informuje Radio Zet.
Dlatego na terenie trzech niemieckich miast, w Heringsdorfie, Bansinie i Ahlbecku pojawiły się plakaty ostrzegające przed nielegalnymi polskimi taksówkami. Za wskazanie oszustów wyznaczono nawet nagrodę - 50 euro.
-
Taksówkowa wojna polsko-niemiecka / Wiadomości / Polska • Wiadomości Radia ZET
- Taksówkowa wojna polsko-niemiecka / Wiadomości / Polska • Wiadomości Radia ZET
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Gość 31.01.2012, 15:57
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:42
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:41
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (35)
Gość 31.01.2012, 15:39
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:41
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:41
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:42
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:46
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:54
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:55
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:57
Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 15:57
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 31.01.2012, 16:00
Odpowiedz Zgłoś naruszenie