Tak zatrujesz się podczas zakupów w markecie

wózek hipermarket sklep brud czystość bakteria wirus kontrola higiena choroba woda

Jest brudniej niż w miejskich toaletach.

Na wózkach sklepowych jest więcej bakterii, śladów śliny, krwi i kału niż w miejskich toaletach. Tymczasem w Polsce nikt nie sprawdza czy i jak sklepy czyszczą ten sprzęt. Bakterie i wirusy są groźne dla dzieci - alarmuje "Metro".

Gazeta przywołuje wyniki badań z amerykańskich sklepów i zauważa, że w naszym kraju prawo nie precyzuje jak powinno się dezynfekować wózki w hipermarketach i mniejszych sklepach samoobsługowych.

POLSKIE DZIECI UCZĄ SIĘ W BRUDZIE>>

Wózki powinny być po prostu czyste. W jaki sposób sklep to zrobi, zależy od kierownictwa - przyznaje dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji Maria Andrzej Faliński.

SANEPID CHCIAŁ ZAMKNĄĆ HIPERMARKET. PRZEZ BRUD>>

Dziennikarze "Metra" zapytali o to jak wygląda czyszczenie wózków przedstawicieli największych sieci hipermarketów w Polsce. Rzecznik prasowy Auchan Polska Dorota Patejko twierdzi, że "wózki myte są szlauchem raz w miesiącu".

Raz miesiącu wodą wózki myje też Tesco. W Realu procedury istnieją, ale nie wiadomo jakie, bo nikt o to do tej pory nie pytał - pisze dziennik.

TAK HIGIENA DOPROWADZI NAS DO ZAGŁADY>>

Lekarze twierdzą, że bakterie i wirusy z wózków sklepowych są groźne przede wszystkim dla dzieci.

Maluchy siedzą w tych wózkach co najmniej kilkadziesiąt minut, bawią się, liżą ich poręcze. Mogą się zatruć, zarazić grypą, a nawet gronkowcem złocistym - mówi dr Paweł Grzesiowski, ekspert ds. profilaktyki zakażeń.

AJ

Dodaj komentarz