1 źródło

Piątek 29.07.2011, 06:37 ostatnia aktualizacja: 29.07.2011, 07:04

Tak uczelnie kantują studentów

student uczelnia umowa zapis czesne podwyżka uokikik prawo kontrola

Nie mają żadnych skrupułów.

Podwyżka czesnego tuż przed rozpoczęciem nauki to częsta praktyka stosowana przez uczelnie – ostrzega "Rzeczpospolita".

Pozwala na to co druga umowa uczelni ze studentami wśród tych, które sprawdziło Biuro Prawne Parlamentu Studentów RP. Część szkół zastrzega też, że podnosząc opłaty nie musi o tym informować żaków.

TAKIE STUDIA WYBIERAJĄ POLACY. WALKA O INDEKSY>>

Nawet w umowie z Uniwersytetem Warszawskim znalazł się zapis o możliwej podwyżce "z powodu nieprzewidzianych okoliczności". To zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów niedozwolona praktyka.

Urząd sprawdzi też umowy Uniwersytetu Śląskiego, który podniósł czesne na jednym z kierunków o 30 proc.

OTO NAJLEPSZE UCZELNIE W POLSCE>>

Student, który podpisał niekorzystną umowę, może np. zaskarżyć ją do sądu – wyjaśnia Małgorzata Rothert, rzecznik konsumentów w Warszawie.

AJ

Dodaj komentarz

Komentarze (25)

  • Gość 29.07.2011, 08:05

    niedość,że na pazernych sku****w płacimy podatki, a sami ich nie płacą to jeszcze studentów okradają.
    25

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 08:13

    Ten komentarz został ukryty ze względu na zbyt dużą liczbę negatywnych ocen. Pokaż

    Gość: W tym dzikim kraju jest normą żerowanie na studentach., systemy w 100% zaimportowane z US. Co roku zmniejszają liczbę studentów na studia dzienne a zwiększają płatne zaoczne i wieczorowe. Pseudo naukowcy zarabiają krocie, okradając studentów i g... o ich ucząc.

    pierwsze słyszę żeby naukowcy mieli czegoś uczyć studentów głównie to mają dawać wskazówki czego się trzeba uczyć
    -5

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 08:19

    coz to normalne w Polsce ze wszysscy kombinuja zeby jakos nie wegetowac i troche wiecej zarabiac niz 300 Euro na miesiac to Dziki kraj prawo potrafi nagle wstecz zadzialac a co nie powinno Vaty maja byc wyzsze energia gaz etc do gory czynsze tez ... tylko jakos qwa tylko pensje stoj a w miejscu wszystko kosztuje 4x lub wiecej niz w EU leki zywnosc etc ... a i jak tu zyc?? jesli mozna nazwac zyciem za 300 Euro oplaty jedzonko i ciuch jakis ... a ciuch najczesciej z lumpeksu bo nie stac na nowy ciuch no to nawet ponizej poziomu wegetacji za PRLu przynajmniej bylo zarcie i jakos sie zylo skromnie ale godnie a teraz ?? niech sobie przecietny Polak kupi np 4 kg miesa jakie bylo przydzielane za poprzedniego ustroju leki za emerycka emeryture etc powodzenia to ukryta eutanazja jak mozna to okreslic za pensje 80% Polakow to nawet za czasow 2 Wojny Swiatowej w obozach pracy przyslugiwaly wieksze racje zywnosciowe 'Wartosc energetyczna' ehh
    5

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 09:07

    pie#dole studia ide na fryzjera !
    26

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 09:31

    mlodzi: pier*olcie studia, pracy i tak nie ma, lepiej zaczac kombinowac teraz niz za 5 lat
    6

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 09:46

    Od 18-tego roku życia jestem stolarzem. Teraz po 8 latach stażu zawodowego mam już swój warsztat (od roku) i zarabiam godne pieniądze tj. od 4000 do nawet 10000 złotych netto. Nie płacę podatków, bo gmina dała mi ulgę podatkową na 4 lata. Mam pracownika oraz ucznia, mam 26 lata, mam nowe renault megane combi, mam żonę i córkę = mam pracę. Jedyne czego nie mam to wyższego wykształcenia. Mieszkam w górach i nie jestem góralem. Każdy mój kolega ze szkoły średniej pracuje w stresie, a ja siedzę w biurze i mam chwilę wolnego. Deszcz nadal nas nęka, nawet przelotnie.
    35

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 10:03

    Gość: Od 18-tego roku życia jestem stolarzem. Teraz po 8 latach stażu zawodowego mam już swój warsztat (od roku) i zarabiam godne pieniądze tj. od 4000 do nawet 10000 złotych netto. Nie płacę podatków, bo gmina dała mi ulgę podatkową na 4 lata. Mam pracownika oraz ucznia, mam 26 lata, mam nowe renault megane combi, mam żonę i córkę = mam pracę. Jedyne czego nie mam to wyższego wykształcenia. Mieszkam w górach i nie jestem góralem. Każdy mój kolega ze szkoły średniej pracuje w stresie, a ja siedzę w biurze i mam chwilę wolnego. Deszcz nadal nas nęka, nawet przelotnie.

    Każdy zawód jest potrzebny, jednak kończenie na siłę studiów na jakimś głupim kierunku do tego na jakiejś prywatnej wytwórni bezrobotnych jest bez sensu.
    4

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 10:46

    Chcesz studiować to płać. A nie teraz zrobiło się magistrów jak "mrówków", którzy niczego nie umieją i tylko jęczą, że nie ma pracy. Praca jest ale fizyczna. Mechanicy, fryzjerzy, budowlańcy,... Super płaca a nie jest aż tak ciężko jak wszyscy myślą.
    -1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 10:50

    Gość: Chcesz studiować to płać. A nie teraz zrobiło się magistrów jak "mrówków", którzy niczego nie umieją i tylko jęczą, że nie ma pracy. Praca jest ale fizyczna. Mechanicy, fryzjerzy, budowlańcy,... Super płaca a nie jest aż tak ciężko jak wszyscy myślą.

    I będziemy mieli naród rylów od łopaty, a chinole będą nimi kierowali.
    6

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 29.07.2011, 11:23

    Zlodzieje
    2

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Najczęściej komentowane