Tak polska Straż Graniczna upokarza ludzi

sikh straż graniczna lotnisko okęcie procedura samolot rasizm

Sprawdź, za co funkcjonariuszy pozywa sikh.

Funkcjonariusze kilkakrotnie w ostatnim roku bezpodstawnie żądali, by Shaminder Puri zdejmował publicznie turban w czasie rutynowej kontroli na Okęciu - donosi "Gazeta Wyborcza".

RASIZM W ZNANEJ SIECI. CZARNI MUSZĄ OPUŚCIĆ SKLEP>>

Dlatego Sikh pozwał polską SG. Jego zdaniem strażnicy go upokorzyli. Twierdzi, że w ten sposób był traktowany tylko na lotnisku w Warszawie. Nawet w USA nikt nie żądał od niego, by ściągał swoje nakrycie głowy.

Nie robiłbym problemu ze zdjęciem turbanu w odosobnionym miejscu. Kilkakrotnie prosiłem o to strażników, ale nie chcieli mnie słuchać - mówi w gazecie.

MICROSOFT JUŻ WIE. POLACY TO RASIŚCI>>

A według sikhów zmuszanie do zdejmowania turbanu godzi w przekonania religijne i stanowi mocną zniewagę.

Teraz Puri domaga przeprosin, nakazania Straży Granicznej stosowania praktyk zgodnych z normami innych państw UE, respektujących godność sikhów, oraz wpłaty 30 tys. zł na rzecz fundacji pomagającej dzieciom chorym na białaczkę - donosi "Gazeta Wyborcza".

MK

Dodaj komentarz

Najczęściej komentowane