Tak oszukują nas w sklepach. Na promocję

uokik błąd oszustwo kontrola łowicz promocja gratis

UOKiK: To wprowadzanie klientów w błąd.

Kiedy ostatni raz widziałeś w sklepie "zwykły" sos boloński z Łowicza? Albo chiński, czy meksykański? Nie ten, który ma "50 g gratis", tylko taki "regularny"? UOKiK ustalił, że ostatni raz takie zwykłe opakowania pojawiły się w handlu w listopadzie... 2006 roku - informuje TVN24.

Urząd nakazał spółce Agros Nowa - właścicielowi marki Łowicz, wycofanie wszystkich produktów promocyjnych.

POLACY NAIWNI DO BÓLU. NIKOGO TAK NIE OSZUKUJĄ>>

Eksperci uznali, że w tym wypadku nie może być mowy o korzyści dla klientów. Producent wprowadzał ich w błąd, sugerując, że kupują towar w atrakcyjnej cenie.

Tymczasem zgodnie z prawem każdy przedsiębiorca ma obowiązek informować o oferowanych przez siebie produktach „w sposób pełny i rzetelny" - zauważa PAP.

UWAŻAJ NA TELEFONICZNYCH NACIĄGACZY! MAJĄ NOWY SPOSÓB>>

Mimo że za takie praktyki grozi kara w wysokości 10 proc. rocznego przychodu jednak w tym przypadku UOKiK odstąpił od jej wymierzenia.To efekt tego, że Agros Nowa już na wstępie kontroli zgodził się wycofać mylące opakowania "promocyjne".

AJ

Dodaj komentarz