Tak koncerny zarabiają na rewolucji w Afryce

ropa konflikt zysk koncern cena inwestor wzrost podwyżka afryka

Ich zyski gwałtownie rosną.

Na niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, które wpływają na ceny ropy, zarabiają koncerny paliwowe.

IRLANDIA BĘDZIE POTĘGĄ. TAK WYGRA Z KRYZYSEM>>

Tylko w pierwszym kwartale tego roku największa prywatna spółka branży paliwowej Exxon wypracowała 10 mld dolarów zysku netto, o 60 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - donosi dziennik.pl.

Shell odnotował wzrost 22 proc. do 5,9 mld dolarów, a analitycy rynku paliwowego spodziewają się, że podobny przyrost wykaże również amerykański Conoco. Te zyski mogą być jeszcze wyższe, bo spodziewająca się zaostrzenia sytuacji w krajach arabskich inwestorzy windują ceny.

PAMIĘTASZ MEGAWYCIEK? DOSTALI ZA NIEGO NAGRODY>>

Nic nie wskazuje na zmianę tej tendencji, bo po konflikcie w Libii na cenę ropy wpływać będą również protesty w Syrii oraz Jemenie.

AJ

Dodaj komentarz