Tak dyskryminują Polaków. Panowie płacą więcej za OC
Trybunał Sprawiedliwości UE staje w ich obronie.
Dziś różnica płci sprawia, że panie płacą za ubezpieczenie połowę tego, co panowie.
Trybunału Sprawiedliwości UE może jednak uznać, że przepisy, według których młode kobiety płacą nawet 40 proc. mniej za ubezpieczenie auta, mogą być uznane za dyskryminację mężczyzn - twierdzi "Gazeta Wyborcza".
Już wkrótce stawki ubezpieczeń motoryzacyjnych dla pań mogą być wyższe. Podobnie stawki ubezpieczenia na życia i koszt kredytu w banku.
KLUBY DYSKRYMINUJĄ MĘŻCZYZN, POLKI BAWIĄ SIĘ ZA DARMO>>
21-letni właściciel starego auta, gdy jest kobietą roczną składkę zapłaci w AXA w wysokości 1,4 tys. zł a 2,6 tys. gdy jest mężczyzną - wskazuje dziennik.
Podobnie liczy składki Allianz czy Liberty Direct. Choć różnice w wysokości składek nie zawsze są tak duże, ubezpieczyciele prawie zawsze biorą pod uwagę płeć klienta.
W grupie do 23 lat częstotliwość szkód wśród mężczyzn jest o 50 proc. większa niż u kobiet - tłumaczy "Gazecie Wyborczej" Marcin Pawelec z Allianza.
CHŁOPCY W SZKOLE SĄ DYSKRYMINOWANI>>
Ten sposób postępowania był dotąd zgodny z unijnym prawem, bo przepisy o równym traktowaniu kobiet i mężczyzn dopuszczają proporcjonalne różnice w składkach, w których płeć jest czynnikiem decydującym w ocenie ryzyka.
Przepis ten zaskarżyło belgijskie stowarzyszenie konsumentów Test-Achats, sprawa trafiła do Trybunału a jego rzeczniczka generalna już przychyliła się do wniosku. Dotąd w 90 proc. spraw wyrok był zgodny ze stanowiskiem rzecznika - podkreśla dziennik.
-
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,9180908,Koniec_ubezpieczeniowej_dyskryminacji_.html
- http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,9180908,Koniec_ubezpieczeniowej_dyskryminacji_.html
5.42
4.35
3.46










Dodaj komentarz