Tak Polacy masowo okradają fiskusa. Na "olej"

olej akcyza fiskus podatek oszustwo

Skarbówka traci na tym grube miliony.

Co drugie ze skontrolowanych w ubiegłym roku przez fiskusa oświadczenie dotyczące przeznaczenia oleju na cele opałowe było fałszywe - informuje Ministerstwo Finansów. 

Po tej kontroli resort uznał branżę dystrybutorów oleju opałowego za "obszar podwyższonego ryzyka". 

FISKUS RUSZA NA ŁOWY >>

Jak pisze "Puls Biznesu" zgodnie z przepisami olej opałowy obejmuje preferencyjna stawka akcyzy (232 zł za 1000 litrów). W przypadku oleju napędowego to ponad tysiąc zł. 

Do skorzystania z ulgi potrzebne jest posiadanie oświadczeń o wykorzystaniu oleju. Niestety, wykorzystują to nieuczciwi podatnicy - twierdzą przedstawiciele ministerstwa. 

OTO NAJSŁYNNIEJSI OSZUŚCI PODATKOWI >>

W wielu przypadkach dane personalne z oświadczeń i faktur w ogóle nie istniały, inne osoby stwierdziły, że nigdy nie kupiły paliwa. Zdarzały się przypadki wpisywania fikcyjnych adresów odbiorców. 

Według urzędników zaległości podatkowe firm z tego sektora wynoszą 98,8 mln zł. Służba Celna ujawniła oszustwa na ponad 178 mln zł.

TM

Dodaj komentarz