Tak Azjaci szykanują polskich pracowników
Brzydcy mają unikać prezesa z Korei.
Przynajmniej dziesięć pracownic fabryki telewizorów LG Display w Biskupicach Podgórnych pod Wrocławiem dostało polecenie, by przez dwa dni nie pojawiały się w pracy. Albo przyszły na nocną zmianę. Powód? Wizyta Jung Ung Yeu, prezesa z centrali firmy w Korei - donosi "Gazeta Wrocławska".
TAK FRANCUSKA SIEĆ MARKETÓW WYKORZTYSTYWAŁA POLAKÓW>>
Kobiety twierdzą, że przełożeni sugerowali, że są "brzydkie i stare" i mogą zniechęcić głównego szefa koncernu. Podkreślają, że są sumiennymi pracownikami, nagradzanymi premiami.
Do tego pojawiły się docinki i szykany ze strony pracownic, które nie musiały schować się przed prezesem Jung Ung Yeu.
CHCĄ ZROBIĆ Z POLAKÓW NIEWOLNIKÓW. NIE CHCĄ DAĆ LEGALNEJ PRACY>>
O dyskryminację szefostwo polskiej fabryki LG oskarża Kazimierz Kimso, szef dolnośląskiej "Solidarności", a sprawa trafić może do sądu, bo badają ją już inspektorzy pracy.
Nam nie chodziło o urodę czy wiek, ale o wydajność. Mniej wydajnie pracujących przesuwamy na inne zmiany - broni się przed zarzutami Zbigniew Miedziński, dyrektor personalny w LG Display.
W POLSCE DZIAŁA NIEMIECKI OBÓZ PRACY. OGROMNY WYZYSK>>
Dodaje, że jeden z młodych menedżerów chciał, aby przy linii montażowej było jak najmniej pracowników, ale faktycznie zakazu nie konsultował z dyrekcją zakładu. Miedziński zapewnia, że nie chodziło o to, aby Azjata mógł oglądać tylko ładne kobiety.
-
http://www.gazetawroclawska.pl/stronaglowna/325478,wroclaw-pracownicy-lg-zbyt-brzydcy-dla-prezesa-z-korei,id,t.html
- http://www.gazetawroclawska.pl/stronaglowna/325478,wroclaw-pracownicy-lg-zbyt-brzydcy-dla-prezesa-z-korei,id,t.html
5.42
4.35
3.46










Dodaj komentarz