Nd 27.05.2012, godz 12:10
Dodaj RSS
Wpadka Donalda Tuska.
Jednak nie na wszystkich odcinkach
Eksperci: Duże ryzyko wypadków.
Chińska klątwa działa?
"Przejezdność" pozbawi drogi gwarancji.
Sprawdź, o ile spadną ceny.
Tak twierdzą wykonawcy
To dlatego fuszerek nie dało się uniknąć.
Trasy są źle zbudowane.
Ale będzie można nimi przejechać.
Zawinił wykonawca i płazy.
I później będziemy po nich jeździć.
Koniec dopłacania przez państwo.
Wszystko przez świece.
Czy coś nam grozi?
Nakryli ich inspektorzy pracy.
Tu ginie coraz mniej kierowców.
Budżet ma na tym zarobić ponad miliard złotych rocznie.
Kogo stać na takie opłaty?
Minister nikomu nie przepuści.
Znowu są problemy.
Tak się buduje nowe trasy.
Masy błota zalały też dom.
Drogowcy tną wydatki.
Powódź wypłukała miliardy złotych.
Przepadną unijne pieniądze na ich budowę.
Wystarczy, że kierowcy znajdą w nich dziury.
Na bramce płacił groszami.
Dopiero nowe odcinki będą dla nich tańsze.
Mieszkańcy już się boją.
Można zarobić więcej niż na tacy.
Oto Polska rzeczywistość.
Śliska jezdnia sparaliżuje Polskę?
Nasi sąsiedzi stawiają na elektronikę.
Jeśli w ogóle zdążymy coś zbudować.
Zapłacimy najwięcej w Europie?
starsze newsy