Szpitale wydają miliony na leczenie obcokrajowców
I dlatego nie starcza pieniędzy na chorych Polaków.
Według Narodowego Funduszu Zdrowia także kraje Unii Europejskiej są winne Polsce ponad 25 mln zł - donosi gazetaprawna.pl.
Lekarze wypełniają swój obowiązek i przyjmują wszystkich pacjentów. Niestety nikogo nie obchodzi, co dzieje się z rachunkami za leczenie osób z zagranicy.
Przykład? 40 tys. za wydane leczenie obywatela Rumunii w bielsko-podlaskim szpitalu.
Oczywiście nie miał przy sobie pieniędzy, szybko też się okazało, że również w swoim kraju nie jest ubezpieczony. Nie mamy więc żadnych szans na ściągniecie pieniędzy – mówi serwisowi rzeczniczka szpitala Joanna Kozłowiec.
NFZ NIE ZAPŁACI ZA URATOWANIE DZIECIOM ŻYCIA>>
Przy kilkunastu przypadkach rocznie dla jednego szpitala to milion w niezapłaconych rachunkach. Nie inaczej jest w szpitalu na warszawskiej Pradze.
A próby odzyskania tych pieniędzy spełzają na niczym. Można by ich ścigać po sądach, ale to bezskuteczne. Przede wszystkim dlatego, że chorzy nie podają prawdziwych adresów - mówi portalowi gazetaprawna.pl pracownica działu kadr.
Kto jest dłużny najwięcej? Są to obywatele państw, które nie należą do Unii, czyli Wietnamczycy, Chińczycy, Rosjanie, Białorusini oraz Ukraińcy.
Z UE problem jest dwustronny, Irlandia czy Niemcy nie zapłaciły nam za leczenie ich obywateli, my zwlekami z płaceniem za leczenie Polaków - dodaje portal.
-
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/381519,szpitale_traca_miliony_przez_cudzoziemcow.html
- http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/381519,szpitale_traca_miliony_przez_cudzoziemcow.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz