Sześciolatki zamiast do szkoły, trafią do TK
PiS chce tam skierować podstawę programową.
Szkoły miały według niej uczyć od września. Stanowi ona rozporządzenie do ustawy, w której MEN wprowadza obniżenie wieku szkolnego - przypomina "Rzeczpospolita".
Problem w tym, przypomina gazeta, że ustawa nadal jest w parlamencie. I to się właśnie posłom PiS nie podoba.
Rozporządzenie wyprzedza tę nowelizację, bo dopiero w niej jest definicja, według której stworzona została nowa podstawy programowa – tłumaczy "Rzeczpospolitej" poseł PiS Lech Sprawka z Sejmowej Komisji Edukacji.
Według tej definicji, podstawa programowa to „obowiązkowe zestawy celów i treści nauczania, w tym umiejętności, opisane w formie ogólnych i szczegółowych wymagań dotyczących wiedzy i umiejętności, które powinien posiadać uczeń”.
Tymczasem, jak tłumaczy gazecie poseł, w obowiązującej ustawie oświatowej definicja ta brzmi inaczej.
Poseł zauważa również, że w rozporządzeniu jest mowa o obniżeniu wieku szkolnego do sześciu lat. Tymczasem nowa ustawa zakłada, że sześciolatki obowiązkowo trafią do szkoły dopiero w 2012 roku.
Magdalena Budkus, naczelnik z biura prasowego MEN, tłumaczy w "Rzeczpospolitej", że minister ma prawo do wydawania rozporządzeń zmieniających podstawę programową. Tłumaczy też, że „podstawa programowa nie odnosi się do wieku ucznia” tylko do „etapów edukacyjnych”.
-
http://www.rp.pl/artykul/111604,255251_Nauczanie_szesciolatkow_do_Trybunalu.html
- http://www.rp.pl/artykul/111604,255251_Nauczanie_szesciolatkow_do_Trybunalu.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz