Świąteczna szynka? Zobacz, co można w niej znaleźć
Czy na pewno chcesz to jeść?
Różowiutka szynka na sklepowej wystawie może okazać się produktem mięsopodobnym. Nie wierzysz?
Poproś sprzedawcę o etykietę ze składem produktu, a na pewno przejdzie ci na nią apetyt - informuje strefabiznesu.gp24.pl.
TAK OSZUKUJĄ PRODUCENCI JEDZENIA>>
Przedsiębiorca, żeby obniżyć koszty produkcji, zamiast właściwego mięsa z dużą ilością białka, dodaje do wędlin różne zastępcze składniki - tłumaczy portalowi Jerzy Wiśniewski, podkarpacki wojewódzki inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. - Np. emulsję ze skórek wieprzowych lub mięso gorszej jakości. Także białko sojowe, skrobię ziemniaczaną oraz MOM.
TAK NAS TRUJĄ PRODUCENCI WĘDLIN>>
MOM to tzw. mięso oddzielone mechanicznie. To, czego nie uda się masarzowi zeskrobać z kości wkłada się do prasy, a ta wytłacza pod ogromnym ciśnieniem nie tylko pozostałości mięsa ale także szpik z kości. Potem to wszystko wędruje do kiełbas i pasztetów, w których zawartość mięsa sięga czasami zaledwie 40 proc.
Jednak największe "czary-mary" mają miejsce przy produkcji szynki. Nie dość, że czasem robi się ją niekoniecznie z szynki lecz innego kawałka mięsa wieprzowego, to często dodaje się do niej np. mięso z kurczaka.
A i "prawdziwa" szynka składa się w większości z... solanki i przeróżnych dodatków. Po co dodatki? Bo mięso może wchłonąć ograniczoną ilość wody. By udało się w nią wtłoczyć więcej, i by mięso się nie rozpadło, dodaje się m.in. fosforany (E450-E-452). Dzięki nim z 1 kg mięsa mamy 1,2 kg szynki.
Do szynki dodaje się także wiążące wodę karageny (E 407) oraz gumy roślinne. Aby mięso nasycić solanką jeszcze bardziej w mięso wbija się tysiące igieł tłoczących w nią... białko sojowe. Zwiąże ono tyle solanki, że z 1 kg mięsa zrobi się 1,5 kg.
Żeby szynka ładnie pachniała i smakowała dodaje się do niej mnóstwo dodatków smakowych, glutaminian sodu i przeróżne konserwanty.
A to skład tzw. szynki litewskiej, której etykiecie przyjrzał się dziennikarz portalu. Oprócz mięsa wieprzowego znajdziemy tam: wodę, sól, białko sojowe, E 450, E 451, E 452, E 331- stabilizatory, glukozę, E 407, E 425i - substancje żelujące, E 508 - reg. kwasowości; E 621 - substancję wzmacniająca smak i zapach, E 316.
A to dopiero początek... Odrębny temat to bowiem pasze, którymi karmi się zwierzęta w dużych hodowlach.
-
http://www.strefabiznesu.gp24.pl/artykul/przed-swietami-warto-wiedziec-jak-znalezc-mieso-w-kielbasie-45848.html
- http://www.strefabiznesu.gp24.pl/artykul/przed-swietami-warto-wiedziec-jak-znalezc-mieso-w-kielbasie-45848.html
5.42
4.35
3.46










Dodaj komentarz