1 źródło

Wtorek 27.12.2011, 21:02 ostatnia aktualizacja: 27.12.2011, 21:16

Sprawdź, o ile w nowym roku zdrożeje jedzenie

podwyżka cena wzrost jedzenie mięso chleb olej

Szykuj się na podwyżki.

W czerwcu 2012 roku jedzenie będzie średnio o 4 proc. droższe - informuje "Rzeczpospolita".

Eksperci twierdzą, że najbardziej podrożeje mięso i oleje (nawet o 8 proc. w stosunku rok do roku). W pierwszym przypadku to efekt braku wieprzowiny na rynku, a w drugim słabych zbiorów rzepaku.

OD STYCZNIA DROŻEJE PRĄD. ZOBACZ, O ILE>>

Ceny pieczywa i mleka mogą być wyższe natomiast o 3-4 proc. Tu największy wpływ na podwyżki będą miały rosnące ceny paliw i energii.

Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej uważa, że wzrost cen odczujemy nie na początku roku, ale dopiero w marcu. Tłumaczy, że producenci będą powoli przerzucać koszty na klientów w obawie o spadek popytu.

ROŚNIE AKCYZA NA OLEJ NAPĘDOWY I PAPIEROSY>>

Jest też dobra informacja. Ze względu na dobre zbiory za warzywa i owoce zapłacimy o 5 proc. mniej niż w połowie tego roku.

AJ

Dodaj komentarz

Poprzednie Strona 1 z 2 1 2

Komentarze (47)

  • Gość 27.12.2011, 21:20

    jak to jest, że żywność co roku drożeje, a rolnikom nadal się "nie opłaca"?
    10

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:21

    Jestem tylko ciekaw, kiedy wprowadzą podatek ekologiczny za bąki
    44

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:30

    w takim tempie to niedlugo mimo, ze bede pracowal to bede zmuszony dorabiac zebraniem na jedzenie jak bezdomni...
    31

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:32

    " kto ściąga wiele podatków, niszczy kraj " KSIĘGA PRZYSŁÓW SALOMONA 29:4 - - - google : WŁADZA ŚWIATOWA CELEM KRYZYSU ,- znamie zwierzęcia fałszywe cuda
    3

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:34

    wystarczy aby jeden olej podrozal tanie panstwo popaprancow
    2

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:34

    Gość: jak to jest, że żywność co roku drożeje, a rolnikom nadal się "nie opłaca"?

    Coś Ty z Warszawy? ceny żywności dyktują przede wszystkim sklepy uwzgledniajac przy tym transport, który ciagle drożeje następnie swój ogromny wpływ mają producenci żywności którzy presją dużych marketów muszą stosunkowo tanio żywność przetworzyć a koszty produkcji wciąż rosną (pensje, energia, transport) ci z kolei muszą sobie odbić na ostatnim ogniwie rolnikowi, który i tak musi swój produkt sprzedać o ile rolnik który posiada kilkaset ha areału wyjdzie na plus ale ten co ma zaledwie kilka ha ma problem a takich rolników w Polsce jest najwięcej
    3

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:34

    Nie widzę innej możliwości jak emigracja. Nie dam się więcej łupić. Zresztą co mnie tu trzyma. Żony, dzieci, rodziców, rodziny / nawet nie przysłali sms'a w święta /, mieszkania brak - do podziału w spadku - nie stać mnie na spłatę siostry. Co ja tutaj jeszcze k...a robię?
    9

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:42

    Gość: Coś Ty z Warszawy? ceny żywności dyktują przede wszystkim sklepy uwzgledniajac przy tym transport, który ciagle drożeje następnie swój ogromny wpływ mają producenci żywności którzy presją dużych marketów muszą stosunkowo tanio żywność przetworzyć a koszty produkcji wciąż rosną (pensje, energia, transport) ci z kolei muszą sobie odbić na ostatnim ogniwie rolnikowi, który i tak musi swój produkt sprzedać o ile rolnik który posiada kilkaset ha areału wyjdzie na plus ale ten co ma zaledwie kilka ha ma problem a takich rolników w Polsce jest najwięcej

    jaaasne, na bazarkach też handlują producenci żywności i właściciele marketów?
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:48

    POŚREDNICY, POŚREDNICY I JESZCZE RAZ POŚREDNICY. To jest przyczyna drogiej żywności. Oczywiście, bandytyzm fiskalny państwa ma w tym swój udział, ale pośrednicy nie tracą, dodają swój narzut do ceny ostatecznej już po podwyżkach.
    28

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 27.12.2011, 21:53

    Gość: jaaasne, na bazarkach też handlują producenci żywności i właściciele marketów?

    zgadzam sie na bazarkach handlują prości biedni rolnicy i plantatorzy ci sami którzy za bezcen sprzedają część swoich upraw do hurtowni i przetwórni a to co sa w stanie sprzedac sami sprzedają na bazarach po takich cenach które pozwolą im przeżyc kolejny rok zapewne cieżkiej pracy.
    4

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Poprzednie Strona 1 z 2 1 2