Sprawdź, jak banki nieczysto grają z klientami

prasówka bank pieniądze żywność zboże gospodarka

Takie zagrania są nie fair.

"Głos Wielkopolski" przytacza przykład klienta Neobanku, który z centrali otrzymał wypowiedzenie umowy na prowadzenie rachunku i nową z wyższymi stawkami. Opłaty zaczął pobierać zanim klient podjął decyzję, czy chce z nich korzystać.

Gdy interweniowałem, otrzymałem odpowiedź, że samo przyjęcie przesyłki jest równoznaczne z akceptacją nowych warunków - mówi Michał Welfe.

Po złożeniu reklamacji bank opłaty anulował, ale kwota która wpłynęła na jego konto, jego zdaniem różniła się od tej, którą powinien otrzymać.

Okazało się umowa zawarta z bankiem klienta nie chroni, bo bank może ją zmienić jednostronnie w każdym momencie.

BD

Dodaj komentarz