Poleć na Facebook 2 źródła Sobota [16.05.2009, 07:16]

Sprawdź, ile straciliśmy przez rozwody

MAŁŻEŃSTWO | ROZWÓD | WZROST GOSPODARCZY

Rozpad małżeństw spowalnia gospodarkę - uważają naukowcy.

Gdyby nie rozwody gospodarka mogła się rozwijać w tempie szybszym o 0,6 procent rocznie - twierdzą naukowcy. Tak wynika ze statystyk z lat 1967-2006, pisze "Dziennik". 

Na skutek dezintegracji więzi małżeńskich i rodzinnych roczne spowolnienie wzrostu gospodarczego wyniosło blisko jedną szóstą - powiedział profesor Jan Jacek Sztaudynger z Uniwersytetu Łódzkiego

Jego zdaniem szczęśliwi lepiej spełniają swoje role społeczne, m. in. lepiej i efektywniej pracują.

TM

43 komentarze

Dodaj komentarz

Wpisz swój komentarz

Maksymalna długość komentarza wynosi 500 znaków.

  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 08:54
    no tak, według was powinno się być małżeństwem, nawet jak dzielą małżonków rażące różnice, albo gdy jedno zdradzi, powodzenia, zobaczymy, czy jak za 10 lat kogoś żona / albo mąż go zdradzi, albo będzie miało 2 rodzinę na boku to też tak będziecie przeciw rozwodom, a zresztą co wam do tego? jak ludzie chcą, to się chajtają, a jak nie to nie wasza sprawa, więc jak się rozwodzą to już 100razy nie wasza sprawa
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 08:57
    "Jego zdaniem szczęśliwi lepiej spełniają swoje role społeczne, m. in. lepiej i efektywniej pracują" - a kto powiedział, że szczęśliwy jest tylko ten, kto się ożeni, czy wyjdzie za mąż? bzdury gada ten debil, ja nie mam męża i jestem bardzo szczęśliwa, więc niech ten profesorek nie pieprzy takich głupot, że tylko w małżeństwie są szczęśliwi ludzie
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 08:59
    Co za przyziemność sprowadzać małżeństwo do produkcji PKB ,ogarnijcie się ludzie!
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 09:00
    --oczywiście małżeństwo produkuje dzieci -- firmy produkują dla nich rzeczy -gospodarka do przodu - i t d .--ale głupcy tylko zawierają małżeństwa dla produkcji dzieci .
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 09:11
    Szczęśliwi czyli rozwiedzeni :-)))
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 09:21
    to chyba odwrotnie gospodarka spowalnia zwieranie małzeństw takie nam stworzył rzad warunki ze tylko sie chajtać i produkowac dzieci jak sie decydujemy na dziecko to chyba trzeba pomyslec zeby temu dziecku zapewnic jakis byt,wykształcenie itd a nie po to ma byc zeby tylko było
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 09:23
    Dobrze,że mój mąż nie jest chorym kapitalistą.Po co się chajtać z maszynką do robienia pieniędzy,bezbarwne zycie bez uczuć i czasu dla siebie ,wypełnione martwymi przedmiotami...
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 09:25
    Jak kiedys będę mieć dziecko,to nie będzie psute przez nowe trendy w konsumpcji ,tylko od małego uczone szacunku do tego co jest.
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 09:51
    a dlaczego zakładacie, że rowiedzeni są nieszczęśliwi? W tym przypadku to chyba raczej odwrotnie :-) rozwiedziona
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 10:05
    Jestem mężatką, ale ten związek jest chory myślę o rozwodzie i wtedy będę szczęśliwa.
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 10:05
    Znam kilku rozwiedzionych , nowa miłość im wyszła bokiem pd każdym względem :)))
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 10:09
    uhahaha to sprawcie zebysmy byli szczesliwi :D
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 10:09
    profesorku za jajka- zajmij się swą edukacją a nie życiem prywatnym innych ludzi, bo to nie twoja sprawa. Czemu winy w spadku gospodarczym nie widzisz u polityków to w końcu oni powinni zająć się poprawą gospodarki i ludzkiego bytu a tak naprawdę nic pożytecznego nie robią. Potrafią tylko pieniądze podatników defraudować.
  • Domyślny awatar
    Emeryt 16.05.2009 / 10:34
    - Polecam fraszki...też Sztaudyngera Natomiast ten Sztaudynger raczy nie uznać, że naszą gospodarkę rozwalają sitwy durnych dyrektorów zarządzających firmami po dyletancku. W rodzinach, w których zabrakło środków na życie z powodu utraty pracy lub upadku firmy dochodzi do konfliktów.Do wielu domów zajrzała bieda, która niszczy wiele związków....Masowo ludzie emigrują za chlebem i po pewnym czasie opuszczają swoich partnerów... Nie trzeba być profesorem aby przewidzieć fatalne skutki polskiej "biedy" od lat ten kraj nękającej. Wg mnie to zbyt dużo ludzi głupich tym krajem rządzi...
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 10:36

    Gość napisał/-a:

    a dlaczego zakładacie, że rowiedzeni są nieszczęśliwi? W tym przypadku to chyba raczej odwrotnie :-) rozwiedziona

    Dobre pytanie ? Może dlatego że nie wiedzą co to toksyczny związek , wybudowany na kłamstwie i matactwie partnera. Nie wiem jak jest z innymi rozwiedzionymi ale bynajmniej co do mojej osoby to energetycznego kopa dostałem na wieść o rozstaniu i nijak ma się to do mojego spadku dochodów a wręcz przeciwnie. Paradoks i refleksja jest taka że najpierw człowiek cierpi z powodu samotności , ale jak już masz związek który Cię unieszczęśliwia to wizja samotności staje się pragnieniem . :-)
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 11:14

    Gość napisał/-a:

    "Jego zdaniem szczęśliwi lepiej spełniają swoje role społeczne, m. in. lepiej i efektywniej pracują" - a kto powiedział, że szczęśliwy jest tylko ten, kto się ożeni, czy wyjdzie za mąż? bzdury gada ten debil, ja nie mam męża i jestem bardzo szczęśliwa, więc niech ten profesorek nie pieprzy takich głupot, że tylko w małżeństwie są szczęśliwi ludzie

    to Ty pieprzysz!! - wcale nie jesteś szczęśliwa!
  • Domyślny awatar
    złośliwiec 16.05.2009 / 11:20
    Jeszcze proponuję zbadać wpływ księżyca na bezpłodność i wyniki gospodarcze . Co za brednie???
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 11:25
    Tylko, że ta cała sytuacja powoduje, że małżeństwa się rozwodzą. Brak środków do godziwego życia powoduje u małżonków toksyczność. Nie mamy zaspokojonych podstawowych potrzeb, a gdzie rozrywka, kultura? Dlatego naród polski jest tak chamski. To. co obserwuję na ulicach mnie przeraża. Tyle młodych ludzi ląduje na ulicy. I to czeka moje dzieci. A nie daj Boże, jeden zarabia lepiej od drugiego to zaczyna się wyścig szczurów.
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 12:10

    Gość napisał/-a:

    Tylko, że ta cała sytuacja powoduje, że małżeństwa się rozwodzą. Brak środków do godziwego życia powoduje u małżonków toksyczność. Nie mamy zaspokojonych podstawowych potrzeb, a gdzie rozrywka, kultura? Dlatego naród polski jest tak chamski. To. co obserwuję na ulicach mnie przeraża. Tyle młodych ludzi ląduje na ulicy. I to czeka moje dzieci. A nie daj Boże, jeden zarabia lepiej od drugiego to zaczyna się wyścig szczurów.

    Właśnie taka sytuacja materialna powinna zbliżać do siebie małzonków ,i powinni się nawzajem wspierać,a nie oddalać.Bynajmniej tak jest u mnie :)
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 12:20
    a co mają szczęśliwi do zamężnych czy żonatych? jedno z drugim wcale nie musi iść w parze!
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 12:38
    Ale numer.....jakoś po rozwodzie lepiej mi wzrasta gospodarka...zapłaciłam za rozwód za darmo nikt mi go nie dał....i stary chla jak chlał napędzając gospodarkę...lolllll.Jestem w końcu szczęśliwa........
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 12:43
    Kocham swojego bezrobotnego męża :)))
  • Domyślny awatar
    Jonny 16.05.2009 / 12:46
    bzdura na resorach po prostu jak facet ma żonę to jest uwiązany jak pies do budy musi tyrać żeby utrzymać siebie, żonę i w przyszłości dzieciaki ot co masz babę to jesteś niewolnik a jak nie masz to zawsze możesz prysnąć za granice i podatku niema...
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 12:48
    Gospodarka rozwijała by sie normalnie gdyby nie rządy AWS-słynna dziura budżetowa ujawniona przez Bauca którą SLD z Millerem musiało zasypać ale Polacy znowu dali się oszukac i znowu wybrali AWS tym razem w przebraniu Platformy Obywatelskiej.I co?znowu zaczyna się rozkradanie majatku narodowego i budżetu,tym razem skutki takich rządów odczuja jeszcze nasze prawnuki.
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 12:57
    to stare panny są dla firmy bardziej efektywne, szefowi wszystko zrobią
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 13:13

    Gość napisał/-a:

    Znam kilku rozwiedzionych , nowa miłość im wyszła bokiem pd każdym względem :)))

    no to mieli pecha - ja jestem zadowolony mam nowa i młodą -- nie zamierzam produkować -- życiem należy się cieszyć - bo życie przemija .
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 13:16

    Gość napisał/-a:

    Tylko, że ta cała sytuacja powoduje, że małżeństwa się rozwodzą. Brak środków do godziwego życia powoduje u małżonków toksyczność. Nie mamy zaspokojonych podstawowych potrzeb, a gdzie rozrywka, kultura? Dlatego naród polski jest tak chamski. To. co obserwuję na ulicach mnie przeraża. Tyle młodych ludzi ląduje na ulicy. I to czeka moje dzieci. A nie daj Boże, jeden zarabia lepiej od drugiego to zaczyna się wyścig szczurów.

    po co zrobiłeś tyle dzieci --- każdy głupek wie ze dzieci -- w dzisiejszych czasach to nie potrzebny - BALAST .
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 13:20
    Bo bydlaki się żenią i nie wiedzą z kim.
  • Domyślny awatar
    Gość 16.05.2009 / 14:21

    Gość napisał/-a:

    to Ty pieprzysz!! - wcale nie jesteś szczęśliwa!

    heheh co za kretyn
  • Domyślny awatar
    stary cynikGość 16.05.2009 / 17:43
    Jacy naukowcy tak twierdzą? Chyba ich poje...ło. Znam Jana Izydora Sztaundyngera - pisał fraszki i był jajcarzem. Jeżeli p. Jan Jacek Sztaudynger to rodzina p. Jana Izydora to może mu tu jajcarstwo zostałe w genach?
Strona 1 z 2 1 2