Sprawdź, ile miliardów wydają Polacy na leczenie

Polska zdrowie leczenie wydatki koszt ubezpieczenie dodatek

To już pora na prywatne ubezpieczenia?

W tym roku na zdrowie Polacy wydadzą 100 mld złotych. 33 mld złotych - pochodzić będzie wprost z naszych kieszeni - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

POLACY LIDERAMI W EUROPIE. NIE STAĆ NAS NA LECZENIE>>

Oznacza to, że Polacy pokrywają jedną trzecią wydatków na zdrowie. Gdyby znaczną część z tego mogli finansować systemowo, w ramach powszechnych polis zdrowotnych, wydatki byłyby bardziej efektywne – zaznacza w rozmowie z "DGP" Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń.

NIGDY EUROPA NIE BYŁA TAK CHORA>>

Na razie, ponieważ brakuje regulacji prawnych, rynek ubezpieczeń prywatnych jest w powijakach. Ma je zaledwie 450 tys. Polaków. Warte są 160 mln złotych.

Coraz więcej osób ma wykupiony abonament w prywatnych lecznicach. Może się nim pochwalić ok. 2 mln Polaków.

Najwięcej na zdrowie wydajemy jednak bezpośrednio płacąc w przychodniach za badania, wizyty, konsultacje i zabiegi oraz wykupując leki. Tylko na opiekę ambulatoryjną i specjalistyczną wydamy w tym roku 6,3 mld zł.

Według eksperta ds. rynku zdrowia Rafała Janiszewskiego te wydatki świadczą o tym, że Polacy są już gotowi na wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

A praktyka pokazała, że systemowe rozwiązania są zawsze lepsze od indywidualnego wydawania pieniędzy przez pacjentów - mówi "DGP" Janiszewski.

WB

Dodaj komentarz

Komentarze (16)

  • Gość 13.10.2011, 08:13

    na leki nie stac a co tu mowic o leczniu absurd
    6

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.10.2011, 08:35

    Na chooj składki na kasy chorych skoro za wszystko trzeba płacić i dawać łapówy lekarzom.
    20

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.10.2011, 08:43

    TO po jakiego grzyba polacy płacą ubezpieczenia do zus,pracowałem na etacie i prowadziłem działalność (obowiązkowa składka 250zł dodatkowo),przyszedł kryzys zdrowotny idziesz do lekarza a on ma cie w dupie,więc chodzisz po prywaciarzach i się leczysz,wydajesz pieniądze aby dojśc do siebie.Gdzie ta podstawowa opieka ,dopiero teraz się przekonałem że jej nie ma,a lekarze zagrywają tak abyś się prywatnie leczył.Neurolog w przychodni tak działa aby iśc do niej prywatnie,prywatnie to samo przepisuje tylko tam jest bardziej miła ot cała różnica,kończy sie u niej na tym że mówi ci że już nie wie jak ci pomódz,wysyła cię do innego lekarza po roku a tam z nfz czas oczekiwania na wizytę 8miesięcy itd.Cuż że sie politycy opierają konstytucją jak to tylko pisemko które zapewnia nam leczenie,a zkąd mamy na leczenie niby sami płacimy to łachy nie robią ,powinniśmy w ubezpieczeniach sobie opłacać sami i bez łachy ja miesięcznie odprowadzałem 250zł +z etatu ok 220zł .PIERDZIELE TAKA ŁACHĘ .W prywtnych
    14

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.10.2011, 08:51

    Z tego wynika, że najlepiej stworzyć kolejną niewydajną strukturę administracyjną, zebrać składki od wszystkich a leczyć tylko wybranych.
    3

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • anarchol_X 13.10.2011, 09:56

    Nie dosc ze PLACISZ skladki, to za kazda wizyte tez PLACISZ, po czym za badania PLACISZ, za wydruk RTG tez PLACISZ, za plombe oczywiscie PLACISZ, za leki nie placisz tylko dajesz sie POMPOWAC, za ubezpieczenie dodatkowe tez PLACISZ, za leczenie musisz PLACIC, za kubeczek do moczu warty tak naprawde moze 2 gr tez PLACISZ (z tego smieje sie juz cala EUROPA) dodatkowo zamiast zalatwic pacjenta w 2 terminach bedziesz jezdzil ze 8 razy (auto, tram, bus tez kosztuja) naczeakasz sie okropnie dlugo a na koncu ZAPLACISZ tym ze dalej JESTES CHORY
    18

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.10.2011, 10:16

    bzdua jedna wielka... jest zle bo sluzba zdrowia nie jest zarzadzana... wystarczy ja sprywatyzowac... w sprywatyzowanym szpitalu sa ludzie ktorzy pilnuja porzadku i zarzadzaja placowka. Nagle sie okazuje, ze pacjeci sa zadowoleni a placowka nie przynosi strat tylko zyski, nie ma w niej miejsca dla niedouczonych, leniwych lekarzy bo nikt takiego darmozjada nie bedzie u siebie trzymal zeby ten mu psul opinie... i tej wlasnie prywatyzacji najbardziej boja sie lekarze... pacjeci nie maja sie czego bac bo to tylko wyjdzie im na zdrowie.
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.10.2011, 11:20

    Jestem emerytem i co miesiąc placę około 150 zł. Mam tylko jedną wizytę u lekarza w poradni kardiologicznej.Pozostałe "usługi " medyczne załatwiem prywatnie (dentysta i podobne) na leki wydaję około 300 zł. miesięcznie .Reasumując rocznie wydaję około 5400 zł. Kto w końcu uporządkuje sprawy "służby zdrowia"
    1

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.10.2011, 11:53

    Gość: Na chooj składki na kasy chorych skoro za wszystko trzeba płacić i dawać łapówy lekarzom.

    Jak to na chooj?-na ZUS przecież trzeba z czegoś utrzymać tyle trzody przy korycie.
    3

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • Gość 13.10.2011, 12:53

    Systemowo to my płacimy ubezpieczenie zdrowotne . NFZ zabiera pieniądze i g. z tego mamy. Lekarze biorą kasę z NFZ za to , że są lekarzami , a jak chcesz się leczyć to płać dodatkowo za leczenie. Jeżeli NFZ bierze kasę , to powinien zapewnić leczenie - godne i uczciwe. Więc zamiast zastanawiać się czy płacić dodatkowo, to może wprowadzić ubezpieczenia zdrowotne prywatne, pod nadzorem ministerstwa zdrowia ( oczywiście potrzebny uczciwy minister, a takiego w PO trudno będzie znaleźć ).
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

  • bukszpan 13.10.2011, 13:15

    polacy to bogaty naród,nie to co Ślązacy!,kretyni ;D
     

    Odpowiedz Zgłoś naruszenie

Najczęściej komentowane