Rząd chce przejąć pieniądze przyszłych emerytów

pieniądze emerytura OFE rząd Donald Tusk reforma

Szykuje się kolejna rewolucja.

Rząd rozważa wprowadzenie dobrowolnego udziału w funduszach emerytalnych - wynika z informacji "Rzeczpospolitej".

Dlaczego Donald Tusk chce nagle zmianić kurs? Bo budżet potrzebuje pieniędzy, a kasa przyszłych emerytów to wyjątkowo łakomy kąsek.

Na jednym z niedawnych spotkań organizowanych z okazji jubileuszu gabinetu zasugerował możliwość wprowadzenia dobrowolności uczestnictwa w II filarze emerytalnym - czytamy na rp.pl.

Taki ruch pomógłby finansom państwa, jeśli znaczna część z ok. 15 mln członków OFE przeniosłaby składki do ZUS. Zmiany mogłyby wejść w życie od lipca 2011 r. wraz z nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych.

Co na to ekonomiści? - Takie pomysły powodują, że dziś spadnie nam deficyt, ale istotnie wzrośnie w przyszłości. To bardzo niedobry pomysł - mówi "Rz" prof. Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP

KZ

Dodaj komentarz