Rozpoczyna się usuwanie Boeinga z płyty lotniska
Otwarto już lotniska w Krakowie, Łodzi i Poznaniu.
Ciężki sprzęt pojawił się na płycie lotniska Okęcie. Trwają przygotowania do usunięcia z pasa Boeinga 767, który lądował na nim wczoraj awaryjnie - informuje tvn24.pl.
Właśnie rozpoczął się proces podnoszenia samolotu i układania na specjalistycznej lawecie - głosi wręcz komunikat, który pojawił się na profilu lotniska Okęcie na Facebooku.
Warszawskie lotnisko nadal jest nieczynne. LOT odwołał starty wszystkich swoich maszyn do godziny 16. w środę.
Na szczęście mgła, która spowodowała rano zamknięcie lotnisk w Krakowie, Łodzi i Poznaniu, gdzie kierowano lecące do Warszawy samoloty już ustąpiła.
ZOBACZ MISTRZOWSKIE LĄDOWANIE. PASAŻEROWIE MYŚLELI, ŻE PODWOZIE DZIAŁA>>
PILOT WIEDZIAŁ O USTERCE 30 MIN. PO STARCIE
Uszkodzenie centralnego systemu hydraulicznego w samolocie LOT-u piloci zauważyli już pół godziny po starcie. Mimo to kapitan Tadeusz Wrona podjął decyzję, by przelecieć maszyną nad oceanem. To szokuje ekspertów.
To niedopuszczalne. Samolot powinien zawrócić. Awaria systemu hydraulicznego mogła pociągnąć za sobą inne usterki - mówił na antenie TVN24 kapitan Stefan Gruszczyk, pilot.
O tym, że o usterce było wiadomo już od początku lotu poinformowali przedstawiciele polskiego przewoźnika. Eksperci aż nie dowierzają, że pierwszy pilot feralnego Boeinga mógł świadomie podjąć decyzję o kontynuowaniu tak długiej podróży.
Po starcie z Newark samolot miał przed sobą 9 godzin lotu, w nocy i większości nad oceanem. W tym czasie wszystko mogło się wydarzyć - mówił kapitan Dariusz Sobczyński.
Zdaniem pilota lot z awarią systemu hydraulicznego jest obarczony bardzo dużym ryzykiem, że wystąpi jakaś kolejna awaria.
Rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski podkreśla, że decyzja kapitana Wrony była strategiczna.
Kapitan nie mógł mieć 100 proc. pewności co do usterki. Chciał sprawdzić, czy zadziała drugi system mogący wysunąć podwozie, elektryczny. I chciał to zrobić na terenie Polski. Okazało się, że jego decyzja była słuszna - przekonuje Chorzewski.
A warszawski port ma być zamknięty aż do czwartku rano. Szefowie lotniska czekają bowiem na eksperta Boeinga, który ma przylecieć z Seattle i zbadać samolot.
W tym czasie maszyny, które miały lądować w Warszawie przyjmować będą m.in. lotniska w Krakowie, Poznaniu i w Łodzi - informuje PAP.
- http://www.tvn24.pl/-1,1722810,0,1,usterka-30-minut-po-starcie-to-nie-do-przy… LOT rozpoczął przygotowania do przesunięcia samolotu z pasa startowego - Stooq
- LOT rozpoczął przygotowania do przesunięcia samolotu z pasa startowego - Stooq Mgła paraliżuje lotniska w Krakowie, Łodzi, Poznaniu - Najważniejsze informacje - Informacje ...
- Mgła paraliżuje lotniska w Krakowie, Łodzi, Poznaniu - Najważniejsze informacje - Informacje ... Zdezorientowani pasażerowie szukają informacji o swoich lotach
- Zdezorientowani pasażerowie szukają informacji o swoich lotach Brak tytułu
- Brak tytułu
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz
Popularne komentarze
Gość 01.11.2011, 22:29
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
czytelnik 01.11.2011, 22:38
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 01.11.2011, 22:41
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Komentarze (251)
Gość 01.11.2011, 22:29
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
czytelnik 01.11.2011, 22:38
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 01.11.2011, 22:41
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 01.11.2011, 22:42
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 01.11.2011, 22:44
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Czesiu 01.11.2011, 22:48
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
LOT 01.11.2011, 22:53
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Wolverine 01.11.2011, 22:54
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
tadeusz542 01.11.2011, 22:55
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Eksperci 01.11.2011, 22:58
Odpowiedz Zgłoś naruszenie