Rewia mody w szkolnych wyprawkach
Rodzice płaczą, ale płacą.
Na pierwszym miejscu jest Hannah Montana. Bardzo popularne są także zwierzątka. High School Musical umarł, Barbie i Myszka Miki wypadły z gry - tak "Metro" ocenia tegoroczną szkolną wyprawkę dla pierwszoklasisty.
Dziennik sprawdził ile rodzice muszą wydać na przybory do pisania, zeszyty, bloki, farby, kredki czy plecak i piórnik. Najdroższa wyprawka kosztuje prawie 800 zł, najtańsza 42 zł, ale bez plecaka.
POLSKIE DZIECI UCZĄ SIĘ W BRUDZIE>>
Problem w tym, że w szkołach - jak w świecie dorosłych, panują mody i trendy i maluchowi "nie wypada" mieć zwykłych i tanich przyborów. Na okładkach zeszytów czy na plecakach muszą być ulubienia albo modni bohaterowie kreskówek czy filmów.
Tymczasem chociażby piórnik, bez wyposażenia można mieć za 20-30 zł. Podobny, ale z rysunkiem z Toy Story 3, jest nawet trzy razy droższy. Tak jest ze wszystkimi produktami szkolnymi - zauważa dziennik.
SZKOŁY BEZ CHIPSÓW I COLI. JEST ZAKAZ>>
Chłopcy tradycyjnie błagają rodziców o gadżety z nadrukami związanymi z piłkarzami czy koszykarzami. Młodsi chcą Spider-Mana czy Autka. Wśród dziewczynek królują bohaterowie seriali - np. Hannah Montana oraz zdjęcia zwierząt.
-
http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,8241513,Szkolny_przedmiot_pozadania.html
- http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,8241513,Szkolny_przedmiot_pozadania.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz